Atelier Mazerscy przenosi w inny wymiar

– Atelier Mazerscy ma przenosić Cię w inny wymiar. Wymiar komfortu, bezpieczeństwa, przyjemności… To jest coś, co unosi się w powietrzu i sprawia że czujesz się dokładnie odwrotnie do tego, jak czułeś się na zewnątrz, zanim wszedłeś naszego atelier. – mówią w rozmowie z Law Business Quality Kasia i Dawid z Atelier Mazerscy w Białymstoku. 

 

 

 

Skąd pomysł na założenie Atelier Mazerscy?

Pomysł na atelier przyszedł na świat razem ze mną. Moja mama, Kasia, od kiedy pamiętam była pełna pasji do tego, co robi więc ja i wyrosłem w tej trochę szalonej rzeczywistości. Tak naprawdę chciałem jej pokazać, że ja zrobię to samo tylko, że… INACZEJ. Niby jesteśmy z tej samej krwi ale myślimy i tworzymy zupełnie odmiennie: mamy różne poczucie estetyki, dwa różne sposoby myślenia. Ale jak to mówią: przeciwieństwa się przyciągają więc chyba nie mogło być inaczej, prawda?
Mówi się, że każda firma powinna mieć misję, wizję i wartości. Co jest główną misją ATELIER MAZERSCY?
Przede wszystkim jesteśmy dalecy od zwyczajności i to jest naszą wizją i wartością. Cały swój czas i serce poświęcamy na to, by się szkolić, szukać innowacji, wprowadzać usługi, których nie ma jeszcze w Białymstoku czy też w całym regionie. Nigdy nie zostajemy w jednym miejscu na dłużej niż 5 minut – bądź u nas regularnie i sam się przekonasz.
Mówicie o sobie, że Wasze Atelier to coś więcej niż zwykły „salon piękności”. To stan ducha… Skąd to przekonanie?
Atelier Mazerscy ma przenosić Cię w inny wymiar. Wymiar komfortu, bezpieczeństwa, przyjemności… To jest coś, co unosi się w powietrzu i sprawia że czujesz się dokładnie odwrotnie do tego, jak czułeś się na zewnątrz, zanim wszedłeś naszego atelier. Na co dzień każdy z nas gdzieś biegnie, myśli o czymś co spędza mu sen z powiek, często wizytę u fryzjera traktujemy jako zło konieczne i w dodatku stratę czasu! To nie o to chodzi – Atelier Mazerscy to dokładnie ten ZEN, którego potrzebujesz, ale może jeszcze o tym nie wiesz. Dowiesz się o tym, gdy wejdziesz do nas i to będzie zupełnie nowe, niezwykłe doznanie, od którego się uzależnisz. Gdy usiądziesz na fotelu i zamkniesz oczy zobaczysz przed nimi coś wspaniałego, ale nie powiemy Ci co, bo każdy widzi to inaczej.
Gdybyście mogli wskazać 3 cechy, które wyróżniają Was spośród  konkurencji, co by to było?
Zdecydowanie jakość, innowacyjność i odwaga. Jakość, bo nie zrobimy absolutnie nic do czego nie mamy 100-procentowej pewności. Jesteśmy w ciągłych rozjazdach na szkoleniach, w kontakcie z trenerami, ćwiczymy na główkach i perukach, a przede wszystkim: dziennie pracujemy na tylu „prawdziwych” głowach, że każdy możliwy scenariusz cięcia i koloryzacji mamy już zakodowany lepiej niż tabliczkę mnożenia. Innowacyjność, z której jesteśmy dumni. Stosujemy metody, których w regionie nie ma i jeszcze długo nie będzie, jak na przykład przedłużanie włosów metodą ultradźwięków! Przed nami też kilka dużych innowacji, ale o nich dopiero będzie głośno.
Jak pozyskujecie nowych Klientów? Standardowa reklama w prasie, czy jednak stawiacie na polecenia, rekomendacje?
Wychodzimy z założenia, że dobra praca obroni się sama, a nasz zapełniony kalendarz jest chyba najlepszym dowodem na to, że ta metoda działa. Wiadomo: jedna zadowolona klientka to trzy nowe, ale jedna niezadowolona to piętnaście straconych dlatego dbamy o każdą z nich, a każdy włos traktujemy wyjątkowo.
Jakimi wartościami kierujecie się w biznesie?
Fair play. Nasze usługi nie należą do najtańszych w mieście ale w zamian oferujemy naszym klientkom jakość, z której jesteśmy dumni. Pracujemy na markach luksusowych i dbających o ekologię, na co uwagę zwraca coraz więcej klientek i bardzo nas to cieszy. To takie podejście, gdzie każdy jest wygrany, bo dzięki temu my możemy więcej czasu poświęcić dla pojedynczej osoby. Fair, prawda?
Czy spotykacie się na co dzień z tzw. hejtem? Jak radzicie sobie z nieuczciwą konkurencją?
Rzeczywiście nie każdy tak, jak my ceni sobie fair play, ale nie odbieramy tego jako zagrożenia. Fakt, że niezależnie od losów Atelier Mazerscy my, czyli ja i Kasia, jesteśmy sobą czyni nas bezkonkurencyjnymi. Nasze dążenie do tego, aby dostarczać najwyższą jakość i nieustanne inwestycje w szkolenia czy innowacje dają nam przewagę. Zdarza się, że ktoś zostawi negatywny komentarz, czy ktoś inny podpatrzy jak prowadzimy stronę na Facebooku i zacznie prowadzić podobnie. Czy to wpłynie na nas negatywnie? Pewnie nie.
Co Waszym zdaniem decyduje o sukcesie w biznesie?
To trudne pytanie, bo nie mamy jednego narzędzia, takiej magicznej różdżki, za dotknięciem której odniesiesz sukces. Chyba to, jak najlepiej mogę odpowiedzieć na to pytanie to: charakter. Jesteśmy dynamiczni, wiecznie przebieramy nogami w miejscu, nie możemy usiedzieć, wytrwać w jednym stanie zbyt długo. My musimy się uczyć, poprawiać, piąć się  do góry, nieważne czy po szczeblach kariery czy też doświadczenia i edukacji. Wiadomo, że jak w życiu: zdarzają się porażki, ale to one nas kształtują i nadają temperamentu naszej pracy. A kiedy jedną rzecz umiemy już na 200 procent drugiej uczymy się zupełnie od nowa, dzięki czemu możemy poszerzać naszą ofertę i tak w kółko.
Niedawno zdobyliście statuetkę w konkursie LIDER BIZNESU WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO 2019. Jakie znaczenie ma dla Was ta nagroda?
To przede wszystkim komunikat od naszych klientów, że jesteśmy dla nich wartościowi!!  Jakie to ma znaczenie? NAJWIĘKSZE! Kiedy ktoś ocenia Cię pozytywnie, gdy o to nie prosisz i dzięki temu otrzymujesz takie wyróżnienie TO JEST COŚ! Do tej pory nie możemy się otrząsnąć z tego przyjemnego dreszczyku, który pojawił się gdy wywołali nasze atelier na scenę – to jest nie do opisania, bo wszystko co z siebie daliśmy, wróciło do nas i to z jaką siłą!
Plany na najbliższe 5 lat?
Robić to, co robimy najlepiej. W dalszym ciągu będziemy się rozwijać, będziemy kochać wszystkie włosy świata i wprowadzać kolejne (obiecane już w tym wywiadzie) innowacje. Po prostu będziemy sobą, a Wy będziecie o nas słyszeć.
Rozmawiała: Ilona Adamska

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *