Justyna Bartman: W Canon wiemy jak tworzyć innowacje

– Mówi się, że to, co dobre dla ludzi, jest dobre dla biznesu. Właśnie tym staramy się kierować. Im lepiej zaprojektujemy i wykonamy nasze urządzenia tym przyjemniej będzie z nich korzystać. Im lepiej zatroszczymy się o sposób prowadzenia biznesu, etykę i uczciwość tym większym zaufaniem obdarzą nas klienci. Justyna Bartman z Canon Polska o filozofii marki, ekologii i innowacjach. 

 

Ilona Adamska: Canon Polska to coś więcej niż wiodący dostawca aparatów cyfrowych, lustrzanek czy drukarek. To także liczne projekty i akcje społeczne, w ramach których nakłaniacie np. młodzież do tworzenia przekazów podkreślających i promujących uniwersalne wartości.

Justyna Bartman: Zgadza się. To jedno z naszych działań w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. Żyjemy w kulturze obrazów. W dzisiejszych czasach młodzi ludzie codziennie wykonują miliony zdjęć i materiałów wideo. Z drugiej strony powszechność nowoczesnych technologii i związane z tym możliwości dystrybucji treści pozwalają w nieskrępowany sposób dzielić się naszymi przeżyciami z dnia codziennego. Ma to odbicie w najnowszej kampanii Canon Live For The Story, czyli idei opowiadania historii obrazem, tych małych i tych dużych – wierzymy bowiem, że w każdym przeżyciu drzemie jakaś wartość, która oddziałuje na każdego z nas i ludzi z naszego otoczenia.

Idea opowiadania społecznie ważnych historii leży także u podstaw naszego programu edukacyjnego Canon „To MY tworzymy świat”. Prowadzony od trzech lat projekt adresujemy do młodzieży w wieku szkolnym. Chcemy nauczyć ich tworzenia przekazu, który ma znaczenie i może inspirować do pozytywnych zmian. W tym roku postawiliśmy na promowanie Celów Zrównoważonego Rozwoju, czyli zdefiniowanych przez ONZ 17 kroków do lepszego życia. To świat stawia sobie te cele, które mają budować pokojową przyszłość, zapewnić sprawiedliwość i równe szanse dla wszystkich ludzi. A skoro to my tworzymy świat, to warto pokazywać dobre przykłady i budować postawę proaktywną zwłaszcza wśród najmłodszych uczestników życia społecznego.

W ramach projektu przeprowadzamy warsztaty filmowo-fotograficzne w szkołach w całej Polsce. W tym roku w projekcie uczestniczyło aż 85 uczniów. Uczymy, jak opowiadać obrazem, jak wykorzystać sprzęt i jak zmontować spójny materiał. Każdego roku organizujemy też konkurs otwarty na najlepszy film i reportaż zdjęciowy, w którym oceniamy przede wszystkim emocje i wartości, jakie niesie za sobą dana praca. Jesteśmy pod wrażeniem wrażliwości polskiej młodzieży, ich odwagi i pomysłowości. W tym roku nagrodę główną zdobyła Ania Rejman z Leżajska, która filmem „Małe modyfikacje” pokazała nam jak wiele posiadamy. Takie historie warto pokazywać!

Każdego roku Canon inwestuje w badania i rozwój ponad 8% środków uzyskanych ze sprzedaży. Co to za badania?

W Canon wiemy, jak tworzyć innowacje i wykorzystywać je do ważnych społecznie celów. Jako organizacja działająca w 120 krajach, obserwujemy wyzwania i potrzeby lokalnych społeczności nie tylko z perspektywy kluczowych dla naszej marki produktów i usług, ale też poprawy jakości życia w zakresie edukacji czy choćby… medycyny. W tym roku np. zaprezentowaliśmy przełomowe oprogramowanie do diagnostyki siatkówki oka, które umożliwia okulistom wykonywanie specjalistycznych, bezinwazyjnych zabiegów i skuteczniejszą diagnostykę. Nasze doświadczenie i know-how w dziedzinie obrazowania przekłada się zatem na podniesienie jakości życia i zdrowia w obszarach niezwiązanych bezpośrednio z core biznesem Canon – wpływa na poprawę opieki medycznej pacjentów, ale też dostarcza narzędzia do łatwiejszej pracy dla samych lekarzy.

Marka Canon to synonim najwyższej jakości. To także życie i praca dla wspólnego dobra. Zasada kyosei wcielana przez wszystkich pracowników firmy oznacza, że poważnie traktujecie odpowiedzialność za udział w budowie silnej gospodarki, która przynosi powszechne korzyści.

 Mówi się, że to, co dobre dla ludzi, jest dobre dla biznesu. Właśnie tym staramy się kierować. Im lepiej zaprojektujemy i wykonamy nasze urządzenia tym przyjemniej będzie z nich korzystać. Im lepiej zatroszczymy się o sposób prowadzenia biznesu, etykę i uczciwość tym większym zaufaniem obdarzą nas klienci.

Wyniki ankiety pracowniczej z 2016 roku pokazują, że 89 proc. z nas jest dumnych z faktu, że pracuje w Canon. Na szkoleniach z zasad odpowiedzialnego biznesu obserwuję żywe zainteresowanie nowych pracowników tym, że „nie jest nam wszystko jedno”. Mnie osobiście niezmiernie cieszy fakt, gdy koledzy i koleżanki z różnych działów angażują się w projekty społeczne i ekologiczne naszej firmy. To nasi najlepsi, najbardziej naturalni ambasadorowie.

Mało kto wie, że jesteście jedną z nielicz­nych firm w Waszej branży, która jest tak bardzo proekologiczna. Na przykład Pro­gram EQ80 daje zwróconym urządzeniom nowe życie, wyko­rzystując ponownie co najmniej 80% komponentów. Kalkulatory wykonywane są z materiałów pochodzących z recyclingu urządzeń Canon. Oszczędzacie surowce, zmniejszając roz­miar opakowań. Brzmi naprawdę świetnie!

Staramy się prowadzić biznes z uwzględnieniem ograniczeń naszej planety. Naszym celem długoterminowym jest zmniejszenie emisji dwutlenku węgla (śladu węglowego) o 15% do roku 2020, w stosunku do sprzedaży netto, wobec poziomu z roku 2010.

Przetwarzamy tworzywa ze zwracanych urządzeń, które potem są ponownie wykorzystywane do produkcji drukarek z serii imageRUNNER ADVANCE czy kalkulatorów. W ciągu ostatnich pięciu lat odzyskaliśmy ponad 19 tysięcy ton tworzyw sztucznych z używanych produktów, a kolejne 14 tysięcy ton zużytych elementów zostało bezpośrednio wykorzystane do produkcji nowych. Ciekawym przykładem są też wyświetlacze LCD w kalkulatorach, które w całości wykonane są ze szkła pozostałego z produkcji obiektywów.

Wspomniany program EQ80 (Environmental Quotient 80) to tzw. remanufakturing. Wybrane modele kopiarek mające zaledwie kilka lat i będące w dobrej kondycji, zwracane są do naszej fabryki w Giessen i refabrykowane do ponownej sprzedaży. Pozwala to zredukować emisję CO2 w procesie produkcji o 80% .

Mamy program recyklingu kaset z tonerem, a recykling ścieków w fabryce Zhuhai pozwala oszczędzić 400 ton wody dziennie. Zmniejszając rozmiar opakowań, oszczędzamy nie tylko surowce, ale też przestrzeń transportową, a tym samym redukujemy emisję CO2. Przykładowo, w drukarkach PIXMA, opakowanie z roku 2016 jest aż o 31% mniejsze od tego z roku 2011.

Ekologia to oszczędzanie?

Zdecydowanie tak! Jeśli spytasz zwykłego Kowalskiego, jak na co dzień troszczy się o środowisko, większość odpowiedzi będzie koncentrować się na segregacji odpadów. Warto jednak cofnąć się do początku i zadać sobie pytanie: skąd biorą się te odpady? Tu do głosu dochodzi biznes – jego społeczna odpowiedzialność i idea odpowiedzialnej produkcji, która jest jednym z celów zrównoważonego rozwoju ONZ. I nie chodzi tylko o odpady materialne, ale także o oszczędność energetyczną czy żywotność produktów.

W Canon silny nacisk kładziemy zarówno na oszczędność materiałów eksploatacyjnych, jak i efektywność energetyczną urządzeń. Spełniające wymogi Energy Star i wielokrotnie nagradzane kopiarki imageRUNNER ADVANCE osiągają wiodące w swojej klasie wskaźniki zużycia energii elektrycznej (TEC). Ważna jest też funkcjonalność. Ustawiając drukowanie dwustronne jako domyślne, oszczędzamy papier. Dla firm świetnym rozwiązaniem jest też funkcja bezpiecznego drukowania. Po wysłaniu pliku do druku dokument jest przechowywany w systemie do czasu, gdy użytkownik podejdzie do urządzenia, zaloguje się i zabierze wydruk. Zapobiega to stratom spowodowanym przez zapomniane wydruki.

Dla typowego konsumenta te działania mogą wydawać się drobiazgiem, jednak w przypadku dużych organizacji skala oszczędności jest ogromna.

Bycie świadomym stanowi dziś zagrożenie, ale też szansę dla wielu przedsiębiorstw. Jak tę szansę wykorzystuje Canon?

Świadomość konsumentów, również ta ekologiczna, rośnie z roku na rok. Zmusza to producentów do wprowadzania nowych, lepszych produktów i rozwiązań. Lepszych dla ludzkiego zdrowia i dla środowiska.

Dla nas to szansa, gdyż Canon od początku swojej działalności prowadzi swój biznes w myśl zasad zrównoważonego rozwoju. A markę odpowiedzialną społecznie buduje się latami i jeśli raz straci się zaufanie klientów, bardzo trudno je potem odzyskać.

Świadomy klient coraz częściej pyta dziś: gdzie urządzenie zostało wyprodukowane? Z jakich materiałów? Czy surowiec pochodzi z legalnych źródeł? Czy traktujecie dobrze swoich pracowników? Oznacza to, że nie da się z sukcesem funkcjonować na globalnym rynku, nie będąc w pełni transparentnym i uczciwym. Konsumenci nie wierzą już w utarte slogany typu: „nasz produkt jest EKO”, bo co to tak właściwie oznacza? Świadomy konsument mówi dziś: „sprawdzam”! Chce zobaczyć faktyczne zużycie energii, poziom hałasu, wielkość emisji szkodliwych substancji. W Canon z roku na rok usprawniamy nasze rozwiązania, pomagając tym samym prowadzić innym biznes w sposób świadomy i odpowiedzialny.

Innowacyjność – to na pewno. Ale jakie jeszcze czynniki wpływają na utrzymanie tak wysokiej pozycji Canon na rynku mimo ogromnej konkurencji?

Uczciwość wobec klientów, która przejawia się w jakości produktów, to dla nas najwyższa wartość, leżąca u podstaw naszej silnej pozycji na globalnym rynku. Świadczy o tym choćby wyjątkowo niska częstotliwość napraw i konserwacji konsumenckich produktów Canon. Kontrolujemy także naszych dostawców i cały łańcuch dostaw.

Także reputacja marki ma tutaj niebagatelne znaczenie. W 2017 roku Canon zajął 4. miejsce w globalnym rankingu Global RepTrack 100 przeprowadzonym przez Reputation Institute. Nie po raz pierwszy otrzymaliśmy też złoty certyfikat w dorocznym rankingu Ecovadis, pozycjonując Canon wśród 5 proc. najbardziej odpowiedzialnych społecznie firm na świecie.

Rozumienie biznesu polega między innymi na rozróżnieniu trendów długotrwałych od chwilowych. Microsoft na przykład wydaje 10 mld dolarów rocznie na prace badawczo-rozwojowe. Ma duże zasoby ludzi, którzy zajmują się obserwowaniem rynku i wyszukiwaniem trendów. Microsoft stosuje zasadę, którą określił kiedyś Richard Branson z Virgin Galactic – „Screw it, let’s do it” (Zaryzykuj, zrób to – przyp. red). A Canon?

Jako firma z ponad 80-letnią tradycją w dostarczaniu rozwiązań do obrazowania umiemy precyzyjnie reagować na zmieniające się wyzwania rynkowe i dywersyfikować nasz biznes. Wspomniane już innowacje dla branży medycznej, rozwiązania druku 3D czy zaawansowane technologie do monitoringu to tylko niektóre z rozwijanych w ostatnich latach obszarów, które pozwalają nam zaistnieć na nowych rynkach i w nowych branżach.

Jednocześnie tworzenie innowacyjnych rozwiązań zawsze zakłada element ryzyka. Jednak dojrzałe organizacje potrafią minimalizować te zagrożenia, opierając się właśnie na doświadczeniu i zapleczu technologicznym oraz biznesowym wypracowywanym przez lata. W takim rozumieniu Canon pozycjonuje się raczej w roli odpowiedzialnego dostawcy innowacyjnych rozwiązań – dość wspomnieć, że od lat jesteśmy liderem wśród japońskich producentów oraz trzecią firmą na świecie pod względem liczby patentów zgłoszonych w USA.

Rozwój technologii to dla nas szansa czy zagrożenie?

Nowe technologie są zawsze szansą na rozwój. Zagrożeniem bywa ich niewłaściwe wykorzystanie. Dlatego jako firma odpowiedzialna nie ograniczamy się do wprowadzania nowych technologii, ale angażujemy się we wskazywanie kierunków ich wykorzystania i kontrolowania procesów, którym służą. Przykładowo, bezpieczeństwo IT to odpowiedzialność w prowadzeniu biznesu; zdjęcia, fotografia – to rozwój kreatywności i osobowości, ale też przepływ informacji miedzy ludźmi i kontynentami, możliwość pokazywania prawdy poprzez dokumentację. Dlatego m.in. od lat wspieramy międzynarodowy konkurs World Press Photo oraz wolność dziennikarskiej wypowiedzi.

Najciekawsze plany na rok 2018?

Jeśli chodzi o nadchodzące innowacyjne rozwiązania B2C czy B2B, mogę jedynie zdradzić, że na pewno nie zwalniamy tempa. Na pewno naszym celem jest jeszcze większa integracja kompetencji w obszarach na styku biznesu i edukacji, czyli dwóch kluczowych polach wpływających na rozwój gospodarczy i społeczny w długofalowej perspektywie.

Jako Canon chcemy też rozwijać kompleksowe usługi biznesowe. Takie podejście jest też rozwiązaniem promujących gospodarkę o obiegu zamkniętym, u podstaw której leży możliwe jak najdłuższe zachowanie wartości materiałów i produktów. W przyszłym roku planujemy oczywiście IV edycję projektu dla młodzieży „To MY tworzymy Świat”.

Rozmawiała: Ilona Adamska

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *