lederboard

Urlop na ostatnią chwilę… i na kredyt

zdjecie1

Choć szkolne wakacje już minęły, wiele osób ma jeszcze urlop przed sobą. Jednak zanim wypoczynek zanim stanie się faktem wymaga zorganizowania. Nie wszyscy jednak są zwolennikami dokładnego planowania urlopu w najdrobniejszych szczegółach. Wiele osób stawia na spontaniczność, jadąc w ciemno lub licząc na oferty last minute. Bywa jednak, że taki urlop na ostatnią chwilę może nas zaskoczyć, także pod kątem finansowym i wtedy potrzebny jest plan awaryjny.

 

 Last minute

Wiele osób zwleka z wyborem oferty wyjazdu, wierząc, że uda mu się znaleźć korzystną opcję last minute. Wyznaczają jedynie z góry datę urlopu i tuż przed nim szukają wycieczki. Niestety w tym roku może okazać się to problemem. Na rynku coraz trudniej o atrakcyjne oferty last minute, zwłaszcza jeśli zależy nam na wyższym standardzie. Jeszcze kilka lat temu rzeczywiście im bliżej do terminu wyjazdu, tym atrakcyjniejsza była cena i można było sporo zaoszczędzić. Obecnie ta tendencja ulega zmianie i może okazać się, że kupując wyjazd na ostatnią chwilę, zapłacimy więcej, niż gdybyśmy zgłosili się do biura podróży kilka miesięcy temu. Na atrakcyjności zyskują bowiem oferty first minute i planowanie wyjazdu nawet jesienią roku poprzedniego.

W takiej sytuacji może okazać się, że kwota przeznaczona na wyjazd będzie za mała i konieczne będzie sięgniecie po oszczędności lub szukanie opcji szybkiego finansowania z zewnątrz.

Niespodziewany urlop

Podobnie może być w sytuacji, gdy w ostatniej chwili podejmujemy decyzję o jakimkolwiek wyjeździe, np. gdy na ostatni moment otrzymujemy upragniony urlop lub po prostu zmieniają się nasze wcześniejsze plany, które go uniemożliwiały. Nie mamy zbyt wiele czasu na dokładne przeszukiwanie ofert wszystkich biur podróży, porównywanie i sprawdzanie co będzie idealnym połączeniem wymarzonego urlopu i optymalnej ceny.

Jeśli wcześniej nie planowaliśmy wyjazdu raczej nie zaplanowaliśmy tego wydatku w miesięcznym budżecie. Nie chcąc rezygnować z wypoczynku, konieczne będzie sięgnięcie do oszczędności, bądź jeśli ich nie mamy skorzystanie z opcji kredytowania.

- Polacy nie boją się finansowania urlopowych planów. Równie dobrze, wcześniejsze oszczędzanie na przyszły wyjazd, można zamienić na spłacanie kredytu już po nim. Ważne tylko, aby wybrać opcję, która nie będzie zbyt obciążająca dla domowego budżetu. Warto dokładnie przeliczyć ratę i dopasować ją do naszych możliwości. Czasem może okazać się, że lepiej jest spłacać zobowiązanie o kilka miesięcy dłużej, ale bez nadmiernego obciążenia – mówi Maciej Marchewicz, Dyrektor Departamentu Produktów Kredytowych Inbank.

Awaria na wyjeździe

Dodatkowe finansowanie i szybko dostępny kredyt może przydać się także już podczas samego wyjazdu. Sytuacje losowe, jak konieczność nagłego leczenia, kupienia leków czy wizyty u dentysty, generują dodatkowe wydatki, na które nie byliśmy przygotowani. Podobnie może być w przypadku nieplanowanych zakupów – w końcu na urlopie też można trafić na okazję – lub chęci skorzystania z dodatkowych atrakcji i wycieczek fakultatywnych, których wcześniej nie zakładaliśmy.

Obecnie jeśli tylko mamy podczas wyjazdu dostęp do internetu i urządzeń mobilnych, trudności finansowe są dużo łatwiejsze do rozwiązania. Bez problemu dokonamy przelewu środków z innego konta, a nawet zaciągniemy kredyt, którym sfinansujemy dodatkowe wydatki.

- Oferty kredytów 100% online stanowią praktyczne rozwiązanie właśnie na nagłe okoliczności. W przedurlopowym pośpiechu, a tym bardziej podczas wyjazdu, nie mamy czasu i głowy do formalności i biegania po bankach. Natomiast kredyt gotówkowy przez internet, taki jak ten w Inbank, oznacza pełną elastyczność. Formalności ograniczone są do minimum, a cały proces kredytowy, także podpisanie umowy, przebiega online. Decyzja jest niemal natychmiastowa, a realizacja, następuje nawet tego samego dnia – zauważa Maciej Marchewicz Dyrektor Departamentu Produktów Kredytowych Inbank. – Zatem jeśli zależy nam na czasie, warto poszukać takiej opcji. To również wygoda, jeśli wyjazd planujemy przed ekranem komputera. Teraz także środki na wyjazd można znaleźć w sieci – dodaje.

Urlop w trasie

Jeśli żadna z ofert wyjazdu proponowana przez biura podróży nie wyda się nam atrakcyjna, urlop można zorganizować wsiadając do samochodu i ruszając w drogę. To coraz bardziej popularna forma, kiedy jedziemy spontanicznie, po drodze decydując co chcemy zobaczyć i zwiedzić, a noclegów szukając na bieżąco w zależności od potrzeb – tam gdzie akurat zastaje nas noc. Choć niektórzy, co także zyskuje zwolenników, wolą wozić swój wakacyjny dom ze sobą, decydując się na caravaning. Jeśli także wyjazd samochodem będzie problemem ze względu na jego brak, należy poszukać rozwiązania. Można pożyczyć samochód od znajomych, wypożyczyć lub po prostu kupić. Jeśli i tak to planowaliśmy, wyjazd może być zachętą do sfinalizowania tych planów. Także w tym przypadku można liczyć na pomoc z rynku finansowego i korzystne kredyty celowe. Gdy zależy nam na czasie warto postawić na opcję dostępną online, jak np. w Inbank, dzięki której gotówka na wymarzone auto lub inny pojazd, będzie na koncie nawet tego samego dnia. Pozostanie tylko kupić auto i ruszyć w podróż.

Nie warto rezygnować z wyjazdu i  odkładać urlopu na następny rok z powodu braku taniej okazji last minute lub wystarczających oszczędności na koncie. Realizacja nagłych pomysłów i zmiany planów jest obecnie łatwiejsza i szybsza.

 

***

Inbank AS to licencjonowany bank z Estonii. Działalność operacyjną w Polsce rozpoczął 20 lutego tego roku. Inbank Polska oferuje usługi online, opierając swoje działania na współczesnej bankowości i technologii. Na polskim rynku oferta Inbanku skierowana jest do klientów indywidualnych i obejmuje kredyty gotówkowe,  lokaty bankowe oraz kredyt samochodowy.

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>