Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img

Sama transformacja energetyczna nie wystarczy. Bez ochrony przyrody nie uda się ograniczyć skutków zmiany klimatu

Rosnące inwestycje w odnawialne źródła energii to jeden z najważniejszych elementów globalnej odpowiedzi na kryzys klimatyczny. Naukowcy zwracają jednak uwagę, że równie istotne staje się wzmacnianie naturalnych...
Strona głównaRozmaitościBiurokracja hamuje rozwój polskich firm. Niemal połowa rezygnuje ze zleceń przez formalności

Biurokracja hamuje rozwój polskich firm. Niemal połowa rezygnuje ze zleceń przez formalności

46% polskich przedsiębiorców z sektora MŚP zrezygnowało z udziału w przetargu przez formalności – wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Instytut Keralla Research na zlecenie Warty. Dodatkowo, dla co piątego właściciela firmy biurokracja to bariera w rozwoju biznesu. W odpowiedzi na te wyzwania Warta jako pierwszy ubezpieczyciel w Polsce wdrożyła na szeroką skalę proces wydawania gwarancji całkowicie bez weksla. To przełom, który może ułatwić firmom zdobywanie nowych zleceń.

 

Niewykorzystany potencjał polskiego biznesu

Zatory administracyjne i skomplikowane procedury finansowe to od lat jedne z głównych barier rozwojowych polskich firm. Z badania Instytutu Keralla Research przeprowadzonego na zlecenie firmy ubezpieczeniowej Warta [1] wynika, że aż 87% przedsiębiorstw boryka się z barierami ograniczającymi ich rozwój. Skala problemu jest najlepiej widoczna w obszarze zamówień. Aż 46% firm zrezygnowało z kontraktu tylko dlatego, że proces uzyskania niezbędnej gwarancji trwał zbyt długo. Jednocześnie aż 68% przedsiębiorców deklaruje wprost: gdyby formalności było mniej, bralibyśmy udział w większej liczbie przetargów.

Przedsiębiorcy, wymieniając aspekty ograniczające ich rozwój, najczęściej zwracają uwagę na: zamrożenie kapitału (39%), wysokie koszty prowadzenia działalności (38%), obawę o utratę płynności finansowej (35%) oraz biurokrację (25%). Firmy mierzą się też z wysokimi kosztami zewnętrznego finansowania na obsłużenie większych kontraktów (23%) czy brakiem ludzi do pracy (22%).

Dziś to nie brak zleceń jest problemem, tylko bariery formalne, które sprawiają, że firmy z nich rezygnują. Nasze badanie to potwierdza. Dlatego rezygnujemy z papierowego weksla – upraszczamy proces i zdejmujemy z przedsiębiorców konieczność mrożenia gotówki. Im mniej barier administracyjnych, tym większa gotowość do sięgania po nowe kontrakty i skalowania biznesu – podkreśla Olga Gac-Wiszniewska, Menedżerka Gwarancji Ubezpieczeniowych w Warcie.

Mniej czasu na formalności to szybszy rozwój

Dotychczas uzyskanie gwarancji ubezpieczeniowej, narzędzia pozwalającego firmom startować w przetargach bez mrożenia własnej gotówki, wiązało się z koniecznością wystawienia papierowego weksla. Prawo wekslowe wymuszało formę papierową i fizyczny podpis, co w dobie cyfryzacji generowało opóźnienia i wydłużało formalności. Warta od połowy kwietnia wprowadziła rozwiązanie pozwalające na uzyskanie gwarancji bez weksla. Dzięki wykorzystaniu podpisu kwalifikowanego, cały proces odbywa się w 100% cyfrowo, drogą e-mailową, bez konieczności spotkań z przedstawicielem czy fizycznego obiegu dokumentów.

Dla polskiego przedsiębiorcy zmiana to przede wszystkim duża oszczędność czasu. Pozwala szybciej podejmować decyzje i sprawniej działać na rynku. Dodatkowo, nowe podejście pomoże firmom startować w przetargach bez mrożenia własnej gotówki.

[1]Badanie zrealizowane przez Instytut Keralla Research na zlecenie TUiR Warta S.A. w kwietniu 2026 r. na reprezentatywnej próbie 500 polskich MŚP.