Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img

Co trzeci pracownik przeszedł 15 dużych zmian w rok. Jak nie zgubić się w ciągłej adaptacji?

Nowy system, inny zakres obowiązków, reorganizacja zespołu. W pracy regularnie pojawiają się sytuacje, które wymagają odnalezienia się w nowych warunkach. Część z nich wiąże...
Strona głównaRozmaitościBiurokracja hamuje rozwój polskich firm. Niemal połowa rezygnuje ze zleceń przez formalności

Biurokracja hamuje rozwój polskich firm. Niemal połowa rezygnuje ze zleceń przez formalności

46% polskich przedsiębiorców z sektora MŚP zrezygnowało z udziału w przetargu przez formalności – wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Instytut Keralla Research na zlecenie Warty. Dodatkowo, dla co piątego właściciela firmy biurokracja to bariera w rozwoju biznesu. W odpowiedzi na te wyzwania Warta jako pierwszy ubezpieczyciel w Polsce wdrożyła na szeroką skalę proces wydawania gwarancji całkowicie bez weksla. To przełom, który może ułatwić firmom zdobywanie nowych zleceń.

 

Niewykorzystany potencjał polskiego biznesu

Zatory administracyjne i skomplikowane procedury finansowe to od lat jedne z głównych barier rozwojowych polskich firm. Z badania Instytutu Keralla Research przeprowadzonego na zlecenie firmy ubezpieczeniowej Warta [1] wynika, że aż 87% przedsiębiorstw boryka się z barierami ograniczającymi ich rozwój. Skala problemu jest najlepiej widoczna w obszarze zamówień. Aż 46% firm zrezygnowało z kontraktu tylko dlatego, że proces uzyskania niezbędnej gwarancji trwał zbyt długo. Jednocześnie aż 68% przedsiębiorców deklaruje wprost: gdyby formalności było mniej, bralibyśmy udział w większej liczbie przetargów.

Przedsiębiorcy, wymieniając aspekty ograniczające ich rozwój, najczęściej zwracają uwagę na: zamrożenie kapitału (39%), wysokie koszty prowadzenia działalności (38%), obawę o utratę płynności finansowej (35%) oraz biurokrację (25%). Firmy mierzą się też z wysokimi kosztami zewnętrznego finansowania na obsłużenie większych kontraktów (23%) czy brakiem ludzi do pracy (22%).

– Dziś to nie brak zleceń jest problemem, tylko bariery formalne, które sprawiają, że firmy z nich rezygnują. Nasze badanie to potwierdza. Dlatego rezygnujemy z papierowego weksla – upraszczamy proces i zdejmujemy z przedsiębiorców konieczność mrożenia gotówki. Im mniej barier administracyjnych, tym większa gotowość do sięgania po nowe kontrakty i skalowania biznesu – podkreśla Olga Gac-Wiszniewska, Menedżerka Gwarancji Ubezpieczeniowych w Warcie.

Mniej czasu na formalności to szybszy rozwój

Dotychczas uzyskanie gwarancji ubezpieczeniowej, narzędzia pozwalającego firmom startować w przetargach bez mrożenia własnej gotówki, wiązało się z koniecznością wystawienia papierowego weksla. Prawo wekslowe wymuszało formę papierową i fizyczny podpis, co w dobie cyfryzacji generowało opóźnienia i wydłużało formalności. Warta od połowy kwietnia wprowadziła rozwiązanie pozwalające na uzyskanie gwarancji bez weksla. Dzięki wykorzystaniu podpisu kwalifikowanego, cały proces odbywa się w 100% cyfrowo, drogą e-mailową, bez konieczności spotkań z przedstawicielem czy fizycznego obiegu dokumentów.

Dla polskiego przedsiębiorcy zmiana to przede wszystkim duża oszczędność czasu. Pozwala szybciej podejmować decyzje i sprawniej działać na rynku. Dodatkowo, nowe podejście pomoże firmom startować w przetargach bez mrożenia własnej gotówki.

[1]Badanie zrealizowane przez Instytut Keralla Research na zlecenie TUiR Warta S.A. w kwietniu 2026 r. na reprezentatywnej próbie 500 polskich MŚP.