Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img
Strona głównaRozmaitościInspiracjeCzasami trzeba coś zakończyć, aby naprawdę zacząć. Jak zawodowa zmiana pozwoliła mi...

Czasami trzeba coś zakończyć, aby naprawdę zacząć. Jak zawodowa zmiana pozwoliła mi inaczej spojrzeć na siebie i biznes

Przez ponad 21 lat rozwijałem się w jednej organizacji. Zaczynałem od wsparcia technicznego i handlowego, a z czasem odpowiadałem za technologie, zespoły, sprzedaż oraz projekty realizowane dla infrastruktury krytycznej, transportu, lotnisk, przemysłu, inwestycji publicznych i sektora mundurowego.

 

Były to lata intensywnej nauki, dużej odpowiedzialności i podejmowania decyzji, które często miały znaczenie daleko wykraczające poza pojedynczy projekt. Zdobywałem doświadczenie techniczne, biznesowe i menedżerskie. Ukończyłem studia MBA oraz międzynarodowy program rozwoju kadry zarządzającej. Budowałem zespoły, rozwijałem rozwiązania i uczestniczyłem w realizacji przedsięwzięć, które wymagały niezawodności, konsekwencji i odporności na presję.

Przez długi czas byłem przekonany, że właśnie tak wygląda rozwój: kolejne zadania, większe projekty, bardziej odpowiedzialne stanowiska. Dopiero zawodowa zmiana uświadomiła mi, że rozwój może oznaczać również coś zupełnie innego.

Może oznaczać zatrzymanie się i zadanie sobie pytania: czy nadal realizuję własną wizję, czy jedynie coraz lepiej wykonuję zadania wyznaczone i zlecone przez innych?

Moment przemiany

Decyzja o zakończeniu wieloletniego etapu zawodowego nie była łatwa. Każda poważna zmiana wywołuje niepewność. Szczególnie wtedy, gdy odchodzimy od tego, co znane, stabilne i przez lata stanowiło ważną część naszej tożsamości.

Początkowo patrzyłem na tę sytuację przede wszystkim przez pryzmat tego, co się skończyło. Z czasem zacząłem jednak dostrzegać, jak wiele może się właśnie rozpocząć.

Zmienił się sposób, w jaki patrzyłem na siebie.

Przestałem postrzegać swoje doświadczenie wyłącznie jako historię dotychczasowej kariery. Zacząłem widzieć w nim kapitał, który można wykorzystać do zbudowania czegoś własnego.

Przestałem pytać, czy potrafię rozpocząć nowy biznes. Zacząłem zastanawiać się, dlaczego tak długo odkładałem realizację pomysłów, które od kilku lat dojrzewały w mojej głowie.

Nagle pojawiła się ogromna przestrzeń do działania. Pomysły, na które wcześniej brakowało czasu, miejsca lub odpowiednich warunków, zaczęły układać się w konkretną wizję. Pojawiła się energia, której wcześniej nie potrafiłem w pełni wykorzystać.

To właśnie wtedy rozpoczęła się budowa TBD Solutions – firmy skoncentrowanej na cyfryzacji przemysłu, integracji technologii, Industrial IoT oraz wykorzystaniu danych w zarządzaniu produkcją.

Wraz z nią realnego kształtu zaczęła nabierać koncepcja Industrial Data Index, czyli IDI.

Inaczej spojrzeć na przemysł

Przez lata obserwowałem przedsiębiorstwa, które inwestowały w maszyny, automatykę, systemy informatyczne i nowoczesne technologie. Jednocześnie bardzo często nadal podejmowały kluczowe decyzje na podstawie niepełnych, rozproszonych albo zbyt późno dostarczanych informacji.

Firmy posiadają dane, ale nie zawsze potrafią z nich korzystać.

Produkcja widzi jeden fragment procesu, utrzymanie ruchu drugi, dział jakości kolejny, a zarząd otrzymuje raport pokazujący rezultat, lecz nie zawsze jego prawdziwe przyczyny. Dlatego zacząłem patrzeć na dane nie jak na techniczny efekt pracy maszyn i systemów, lecz jak na niewykorzystany majątek przedsiębiorstwa.

Tak narodziła się idea IDI – narzędzia, które ma oceniać dojrzałość organizacji w zakresie pozyskiwania, porządkowania, analizowania i biznesowego wykorzystywania danych przemysłowych.

Nie chodzi w nim o sprawdzenie czy firma posiada nowoczesne systemy. Najważniejsze pytanie brzmi:

Czy przedsiębiorstwo potrafi zamienić posiadane dane w lepsze decyzje, mniejsze straty i większą efektywność?

IDI jest więc nie tylko koncepcją technologiczną. Jest rezultatem zmiany mojego własnego sposobu myślenia. Zamiast rozpoczynać od technologii, zaczynam od problemu biznesowego. Zamiast pytać, jaki system wdrożyć, pytam, jakich informacji brakuje osobom podejmującym decyzje.

To pozornie niewielka różnica, która całkowicie zmienia sposób prowadzenia projektów cyfryzacji przedsiębiorstwa.

„Kolego, przyjacielu, jak mogę ci pomóc?”

Jednym z najbardziej poruszających elementów tej zmiany były reakcje ludzi, których spotkałem na swojej drodze zawodowej.

Przez ponad dwie dekady powstały nie tylko relacje handlowe czy projektowe. Powstały również relacje oparte na wzajemnym szacunku, zaufaniu i wspólnie zdobywanym doświadczeniu.

Kiedy informacja o mojej zawodowej zmianie zaczęła docierać do klientów, partnerów i współpracowników, wielokrotnie słyszałem jedno zdanie: „Kolego, przyjacielu, jak mogę ci pomóc?”

To pytanie miało dla mnie ogromne znaczenie. Pokazało, że największym kapitałem budowanym przez lata nie są stanowiska, tytuły ani liczba podpisanych kontraktów. Są nim ludzie, którzy wiedzą, kim jesteśmy, jak pracujemy i jakimi wartościami kierujemy się w biznesie.

W świecie, w którym tak wiele mówi się o networkingu, czasami zapominamy, że prawdziwych relacji biznesowych nie buduje się przez wymianę wizytówek. Buduje się je poprzez uczciwość, dotrzymywanie słowa, odpowiedzialność i gotowość do pomocy także wtedy, gdy nie wynika z tego natychmiastowa korzyść.

Otrzymane wsparcie dało mi nie tylko konkretne możliwości biznesowe. Dało mi również przekonanie, że nowa droga nie musi być drogą samotną.

Zmiana potrafi obudzić człowieka

Dziś widzę wyraźnie, że każda zmiana – zarówno ta, którą uznajemy za dobrą, jak i ta, która początkowo wydaje się trudna – może stać się początkiem czegoś wartościowego.

Czasami życie odbiera nam poczucie stabilności. Czasami zmusza do zrewidowania planów. Czasami pokazuje, że dotychczasowa droga przestała odpowiadać naszym wartościom, ambicjom lub potrzebom.

W pierwszej chwili koncentrujemy się na stracie. Dopiero później możemy zauważyć, że wraz z końcem jednego etapu odzyskaliśmy przestrzeń, energię i odwagę do działania.

Na własnym przykładzie przekonałem się, jak wiele pozytywnej energii człowiek może w sobie posiadać, nawet jeśli przez długi czas nie ma warunków, aby ją w pełni wykorzystać.

Zmiana obudziła we mnie kreatywność. Przyspieszyła podejmowanie decyzji. Pozwoliła mi wrócić do pomysłów odkładanych przez lata. Dała mi nową chęć do działania, uczenia się, tworzenia i spotykania z ludźmi.

Co najważniejsze, przywróciła mi poczucie, że mam realny wpływ na kierunek własnego życia zawodowego.

Nie zaczynałem od zera

Kiedy zakładamy firmę, często słyszymy, że zaczynamy wszystko od początku. Nie zgadzam się z tym.

Nie zaczynałem od zera. Zaczynałem z ponad 21-letnim doświadczeniem, wiedzą techniczną i menedżerską, znajomością przemysłu, zrozumieniem procesów oraz relacjami z ludźmi, którzy byli gotowi zapytać, jak mogą mi pomóc.

To właśnie dlatego marzenia biznesowe mogą zacząć realizować się szybciej, niż przypuszczamy. Ich widoczna realizacja może trwać kilka miesięcy, ale fundamenty często budujemy przez całe zawodowe życie.

Moja historia nie jest opowieścią o porzuceniu przeszłości.

Jest opowieścią o wykorzystaniu jej w nowy sposób.

O zmianie patrzenia na siebie – z menedżera realizującego kolejne zadania w przedsiębiorcę budującego własną wizję.

O zmianie patrzenia na biznes – z rywalizacji na współpracę i siłę prawdziwych relacji.

O zmianie patrzenia na przemysł – z gromadzenia danych na świadome zarządzanie ich wartością.

I wreszcie o zmianie patrzenia na trudne momenty.

Nie każdy z nich jest końcem. Niektóre są impulsem, który budzi w nas innowacyjność, kreatywność i chęć do życia, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

Czasami trzeba coś zakończyć, aby naprawdę zacząć.

Damian Dopiera – menedżer, inżynier i przedsiębiorca z ponad 21-letnim doświadczeniem w branży technologicznej. Współwłaściciel i COO TBD Solutions Sp. z o.o. Autor koncepcji Industrial Data Index, służącej do oceny dojrzałości przedsiębiorstw w zakresie pozyskiwania, analizowania i biznesowego wykorzystania danych będących w posiadaniu przedsiębiorstwa.

https://www.tbdsolutions.pl/