Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img
Strona głównaRozmaitościEwa Grynicka: Moc pewności siebie

Ewa Grynicka: Moc pewności siebie

Moc jest w pewności siebie. Pewność siebie ma moc. Te dwa, pozornie synonimiczne zdania, zawierają kluczowe słowa, którym chciałabym się bliżej przyjrzeć w tym artykule.

Usłyszałam niedawno, że pewność siebie nie jest kompetencją wrodzoną i w pełni się z tym zgadzam. To stan, a więc krótkotrwały, ale ważny efekt, który możemy osiągnąć różnymi znanymi sobie i lubianymi sposobami. Pewność siebie jest również definiowana jako cecha, czyli długotrwała umiejętność, nabyta z biegiem czasu i doświadczeń. Stanowi wynik pracy nad sobą i wiary we własną skuteczność.

Warto więc zadać teraz pytanie, co składa się na wspomnianą w pierwszym akapicie moc, która jest, według mnie, najistotniejszym elementem pewności siebie. Dotychczasowa, wcale niekrótka, przygoda zwana życiem uzmysławia mi, że słowo to kryje szereg zachowań werbalnych i niewerbalnych, przekazywanych otoczeniu mniej lub bardziej świadomie. Zachowania z kolei są wynikiem naszych przeświadczeń, przyzwyczajeń, reakcji, zapisanych od dzieciństwa archetypów, wzorców obyczajowych i sytuacji, w których dane nam było w ciągu przeżytych lat uczestniczyć.

W tym momencie od razu nasuwa się myśl, że „moc” może mieć różną skalę, tak jak różne są nasze doświadczenia. Skoro jest sumą wspomnianych wcześniej czynników, a ich ukształtowanie jest zależne od tego, jak budowało się nasze życie, to i wartość „mocy” można oznaczyć na skali od 1 do … X. Zapewne wszystkim się marzy „sen o potędze” i chcielibyśmy widzieć siebie na wspomnianej skali jak najwyżej, ale rzeczywistość nie zawsze bywa tak optymistyczna. Co oczywiście nie znaczy, że należy zatrzymać się gdzieś na dole osi.

Wręcz przeciwnie, warto szukać takich rozwiązań, które w pewności siebie usytuują nas bliżej gwiazd. Nie będę dawać tutaj gotowych propozycji, bo odkrywanie i potęgowanie mocy dzięki działaniu jest tajemnicą i ekscytacją każdego człowieka indywidualnie. Ciekawość w odnajdywaniu własnych sposobów na to, aby w prywatnej pewności siebie była moc jak największa, nie ma sobie równych. To trochę jak zdobywanie ukrytych albo nieznanych lądów, to trochę jak pływanie po morzu, aby do tych lądów dotrzeć.

Po co to wszystko? Dlaczego warto, a nawet trzeba przesuwać się, choćby powoli, o krok, i kolejny, w poszukiwaniu swojej mocy? Jeśli, jak wspomniałam wcześniej, jest ona warunkiem, nieodzownym elementem pewności siebie, to odpowiedź wydaje się oczywista. Pewność siebie daje wewnętrzny spokój, pozwala przezwyciężyć lęk, tworzyć relacje z innymi, stawiać granice, odsuwać to, co nam nie służy, czuć spełnienie w życiu osobistym i zawodowym.

Pewność siebie ma moc. Moc stawania oko w oko z nowym i niepoznanym, moc szukania rozwiązań i wychodzenia z trudności, moc znoszenia porażki i moc cieszenia się z sukcesu. Im jej więcej, tym większe szanse, że nasze umiejętności w zetknięciu ze  wspomnianymi sytuacjami dadzą lepsze efekty, które będą dla nas bardziej satysfakcjonujące. A gdy wyślemy w otaczającą przestrzeń, do świata, tę zebraną w sobie moc, i jeśli będzie jej naprawdę dużo, inni zobaczą nas jako ludzi pewnych siebie i świadomych swojej wartości, dla których „przenoszenie gór” nie jest tylko językową frazą.

Ewa Grynicka – polonistka wierząca w moc słowa. Egzaminatorka certyfikatowych egzaminów z języka polskiego jako obcego. Realizatorka i koordynatorka projektów międzynarodowych. Członkini Rady Fundacji Poza Podziałami. Twórczyni nagradzanej poezji.