Karolina Gorzkowska: Kwalifikacje dajemy na piśmie

Społeczna odpowiedzialność biznesu zakłada, że aktywność przedsiębiorstwa powinna znacząco wpływać na poprawę sytuacji społeczeństwa. Bezdyskusyjnie, jednym z aspektów, który pozytywnie zmienia jakość życia, jest rozwój. Stanowi on podstawę działalności Kancelarii Prawno Grafologicznej, która oferuje kompleksowe badania pisma i dokumentów zgodnie z współczesnymi możliwościami dziedziny. Aż ponad 60% spośród wszystkich wykonanych przez nas dotychczas badań, to takie, których w ogóle nie mają w ofercie inne, funkcjonujące na polskim rynku firmy/specjaliści z branży.

 

Kancelaria Prawno Grafologiczna (KPG) działa na krajowym i międzynarodowym rynku dostarczania osobom fizycznym, prawym i organom wymiaru sprawiedliwości kompleksowych, rzetelnie, niezależnie i wykonywanymi zgodnie z eksperckimi standardami opinii z zakresu badania pisma ręcznego, dokumentów i treści stanowiących wpisy internetowe. Czynnikami stanowiącymi miażdżącą przewagę konkurencyjną są: stosowanie funkcjonujacego w wielu innych wysoko rozwiniętych krajach prawidłowego rozumienia pojęcia „grafologia” i wynikającego z niego podziału na różne specjalizacje grafologii, a także wykorzystywanie w badaniach aktualnych technicznych możliwości zgodnie z rozwojem dziedziny.

U podstaw naszej oferty jest znajomość genezy grafologii, jako terminu wywodzącego się z języka greckiego (graphein – pisać, logos – nauka) oznaczającego naukę o pisaniu, którą dalszy rozwój nauki scharakteryzował, jako wiedzę o warunkach fizycznych i psychicznych powstawania pisma. Proste? Bardzo. To rozumienie elementarynych treści pozwoliło z sukcesem wdrożyć i stostować funkcjonujacego podziału grafologii na: kryminalistyczną (gdy bada się kwestie fałszerstwa), psychologiczną (gdy analizuje się związki cech graficznych pisma z cechami osobowości tworząc profil osobowościowy człowieka), kliniczną (gdy przedmiotem badań jest pismo osoby chorej, po urazach, w stanie budzącycm wątpliwości w zakresie świadomości, czy też swobody powzięcia/wyrażenia woli).

Kiedy inni spierają się co do znaczenia/istnienia terminu „grafologia” przypisując jemu cechy wróżbiarstwa oraz poszukują pierwszych publikacji o badaniu pisma osób z chorobami neurologicznymi, czy też stosowanym hejtem próbują dewaluować nasze osiągnięcia, my na liście zakończonych badań odnotowujemy kilkusetną ekspertyzę, a czas zaoszczędzony na sporach skutkujących wyważaniem otwartych drzwi poświęcamy na poznanie i wdrożenie tego, co przyniósł rozwój nauki w ostatnich latach.

Rozwój technologiczny sprawił, że obracamy głównie dokumentami w postaci skanów/ kopii/obrazów z nośników elektronicznych, które dają duże możliwości fałszerstwa. Jednakże w ślad za tym rozwojem nastąpił i postęp w badaniach pisma ręcznego, dlatego też w obecnych czasach dla stale podnoszących swe kwalifikacje grafologow badanie pisma ręcznego z kopii/skanu/przedstawiających wydruk z tableta nie stanowi żadnego problemu. Problem jest zaś utwierdzanie społeczeństwa w przekonaniu o braku możliwości poddania badaniom takich dokumentów, czy też o braku możliwości identyfikacyjnych dla badanego pisma. Problem jest brak rozwoju.

Według naszych szacunków prawie 80% zlecanych nam badań dokumentów z kopii/ skanów/przedstawiających wydruk z nośnika elektronicznego (np. tablet, na którym podpisujemy odbiór korespondencji pocztowej, czy też dokumenty w bankach), to takie, które odrzucili, jako niemożliwe do wykonania, inni specjaliści. Sporządzane przez nas ekspertyzy nie tylko bazują na współczesnych metodologiach i technikach badań, ale i uzasadniają ich użycie, podstawy skuteczności. Stwarzany przez nas produkt dostarcza rozwiązanie w zleconym zakresie, jak również szerzy rozwój pismoznawstwa w kraju.

– W mojej firmie pracują tylko i wyłącznie osoby o wykształceniu kierunkowym, eksperci posiadający wiedzę zgodną z aktualnymi możliwościami i stale podnoszący swe kwalifikacje. Osoby, dla których znajomość przepisów prawa i wymogów dla opinii jako dowodu w postępowaniach, to zagadnienia wręcz elementarne. Nie ma w naszym zespole osób, które pomimo, że zajmują się badaniem pisma od lat bazują na kursie ukończonym dekady temu, kiedy nawet nie występowały urządzenia kopiujące/ skanujące, które wydają opinie niespełniające podstawowych kryteriów oceny dowodu – choć z mojej wiedzy wynika, że niestety w branży tacy stanowią większość – wyjaśnia Karolina Gorzkowska, założycielka i prezes zarządu KPG.

Klienci w znacznej mierze poszukują rozwiązań jak najtańszych. W wielu przypadkach, w każdej z grup odbiorców, jednym kryterium jest cena – jak najniższa cena. Eksperci posiadający pełną specjalizację i inwestujący w dalszy rozwój, sporządzający opinie dające jednoznaczny wynik, a także po ludzku szanujący swój czas i wiedzę nie zaoferują najniższej ceny. Wówczas badania trafiają do innych, a kolejno – w znakomitej większości – w konsekwencji do tych właściwych ekspertów, którym w poszukiwaniu prawidłowego i konkretnie wykonanego badania, zleca się kolejne prace nad tym samym zagadnieniem. Te, zgodne z najtańszą ofertą, koszty oraz poświęcony czas są stracone.

– Zawsze powtarzam, że mądre wydawanie pieniędzy, to wybór jakości, a nie ceny, ale chyba każdy z nas musi mieć lekcję ze zmarnowania środków, by to zrozumieć – dodaje Karolina Gorzkowska.

Dzięki biznesplanowi zbudowanemu na jakości oraz ofercie opartej na rozwoju KPG dostarcza rozwiązania stanowiące wynik rozwoju branży i ogólnie społeczeństwa. Pełniąc trudną rolę lidera – prekursora podnosimy jakość życia zwłaszcza wśrod tych odbiorców najczęściej podatnych na przykre konsekwencje braku możliwości lub determinacji w poszukiwaniu rozwiązań zgodnych ze współczesnymi mozliwościami nauki.

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *