Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img
Strona głównaBiznesFinanseKSeF od 1 kwietnia – czy najmniejsze firmy czeka chaos? Najważniejsze działania...

KSeF od 1 kwietnia – czy najmniejsze firmy czeka chaos? Najważniejsze działania dla przedsiębiorców

W związku z drugim etapem wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur początek kwietnia może przynieść mikroprzedsiębiorcom sporo nerwów, ale nie musi oznaczać paraliżu. Najbliższe dni będą przede wszystkim testem – dla samego systemu, narzędzi logowania oraz firm, które dopiero uczą się nowego modelu fakturowania. Najgorsze, co dziś można zrobić, to działać w panice.

 

Wokół KSeF narosło wiele obaw. Przedsiębiorcy pytają o bezpieczeństwo danych, ryzyko awarii czy pomyłek przy fakturowaniu oraz o to, czy system rzeczywiście wytrzyma większe obciążenie. Niepokój jest tym większy, że dla najmniejszych firm KSeF nie tylko nowy obowiązek, ale także zmianę codziennych nawyków) i konieczność uporządkowania współpracy z księgowością.

Obowiązkowe korzystanie z systemu wchodzi w życie w jednym z najtrudniejszych dla przedsiębiorców momentów w roku. Między lutym a końcem kwietnia oni oraz księgowi mierzą się z wyjątkowo napiętym kalendarzem: wyborem formy opodatkowania, nowym JPK_V7 z oznaczeniami KSeF, informacjami rocznymi IFT-2R i CIT-8 oraz zeznaniami PIT. Wdrożenie tak dużej zmiany w tym czasie – gdy biura rachunkowe pracują ze wzmożoną intensywnością – oznacza dla wielu firm szczególne obciążenie. Tym bardziej potrzebne są teraz spokój, porządek i jasny podział odpowiedzialności między przedsiębiorcą a księgowością.

Może być nerwowo, ale nie musi być to chaos

Końcówka marca pokazuje rosnące zainteresowanie przedsiębiorców integracją z KSeF, a wcześniejsze doświadczenia pokazały, że nawet jeśli sam system działa, problemy z narzędziami uwierzytelniającymi mogą realnie utrudnić dostęp. Tak było choćby przy awarii Profilu Zaufanego.

To właśnie dlatego ryzyko zatorów, problemów z logowaniem czy wolniejszego obiegu faktur wydaje się realne. Im więcej firm jednocześnie będzie próbowało wejść do systemu i wysyłać dokumenty, tym większe napięcie wokół pierwszych dni działania KSeF. To będzie duży sprawdzian nie tylko dla technologii, ale też dla cierpliwości przedsiębiorców.

Właściciele firm powinni dziś sprawdzić trzy rzeczy

Najmniejsi przedsiębiorcy powinni zacząć od podstaw. Po pierwsze: sprawdzić, czy mają narzędzia, które pozwolą im zalogować się do KSeF – Profil Zaufany, aplikację mObywatel, e-dowód albo bankowość elektroniczną. Bez tego nie będzie mowy o sprawnym korzystaniu z systemu.

Po drugie: jak najszybciej ustalić z księgowością, kto za co odpowiada – kto wystawia faktury, kto odbiera dokumenty z KSeF, kto odpowiada za program do fakturowania i czy jest on zintegrowany z systemem. W praktyce to właśnie brak jasnych zasad współpracy może wywołać większy chaos niż sam start KSeF.

Po trzecie: zachować spokój. To szczególnie ważne, bo nawet jeśli 1 kwietnia nie uda się od razu wystawić faktury w KSeF, nie oznacza to automatycznie paraliżu działalności – przy sprzedaży zrealizowanej w kwietniu termin na wystawienie faktury upływa dopiero 15 maja. Ten bezpiecznik powinien obniżyć temperaturę emocji.

Największym błędem może być pośpiech

W atmosferze wdrożenia łatwo skupić się wyłącznie na kwestiach technicznych, a zapomnieć o bezpieczeństwie. Tymczasem certyfikat KSeF daje bardzo szerokie możliwości działania w imieniu przedsiębiorcy. Osoba, która posiada certyfikat i hasła, może nie tylko wystawiać faktury, ale także odbierać dokumenty wystawione na rzecz firmy. W niepowołanych rękach to realne pole do nadużyć.

Dlatego certyfikatów nie należy przekazywać osobom ani podmiotom, których wiarygodności nie jesteśmy pewni. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest upoważnienie konkretnych osób w KSeF do działania w imieniu firmy na własnych uprawnieniach zamiast udostępniania certyfikatu właściciela.

To początek nowego porządku, a nie jednodniowy alarm

KSeF wymusza zmianę myślenia o fakturowaniu. W praktyce kończy się era swobodnego przesuwania dokumentów „na później”, antydatowania faktur czy nieformalnego anulowania sprzedaży po wystawieniu dokumentu księgowego. Nowy system premiuje działanie tu i teraz: faktura trafia do KSeF, a ewentualne zmiany wymagają korekty.

Dlatego na początek kwietnia najmniejszym przedsiębiorcom doradzałabym przede wszystkim spokój i metodyczne działanie. Jutro może przynieść nerwy, przeciążenie informacyjne i pierwsze trudności organizacyjne, ale nie musi oznaczać chaosu. Dla wielu firm będzie to po prostu wymagający początek nowej rzeczywistości, do której trzeba się szybko, ale rozsądnie dostosować.

Joanna Łuksza, kierownik Zespołu Ekspertów Księgowych w IFIRMA.PL

 

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.