Każdego dnia słyszę w radiu, na konferencjach, różnego rodzaju wydarzeniach dziesiątki głosów. Jedne zapadają w pamięć, inne znikają po sekundzie. Te pierwsze mają w sobie autentyczność – słychać w nich emocje, prawdę, zaangażowanie. A te drugie? Są poprawne, ale puste. Dykcja jak z podręcznika, ton głosu – idealny. I nic z tego nie zostaje. Bo w wystąpieniach publicznych nie chodzi o to, by mówić „poprawnie”. Nie można tylko „mówić do rzeczy”, trzeba mówić do ludzi.
To doświadczenie zdobywałam przez mniej więcej dziesięć lat pracy w mediach – w radiu, w telewizji, na scenach konferencyjnych i w Internecie. Każdy z tych światów nauczył mnie, że komunikacja jest jak taniec: jeśli nie czujesz rytmu odbiorcy, nadepniesz mu na stopę.
Sukces zaczyna się od odwagi, nie od doskonałości
Kiedy pytam przedsiębiorców i liderów o największy lęk w pracy, odpowiedź często brzmi: „publiczne wystąpienia”. To paradoks – potrafimy negocjować kontrakty, zarządzać milionowymi budżetami, a jednak mikrofon w dłoni potrafi wywołać większy stres niż spotkanie z prezesem banku. I to jest nagminny problem, nawet ludzie, którzy zbudowali ogromne firmy, o których piszą w „największych” gazetach, rankingach też często mają duży problem, by powiedzieć coś do większej grupy ludzi.
Żyjemy w czasach, gdzie umiejętność poprawnego, przykuwającego uwagę innych mówienia powinien posiadać każdy, no może większość z nas. Mówimy dosłownie wszędzie – w pracy, w szkole, w Internecie, na różnego rodzaju spotkaniach, wydarzeniach, w których bierzemy udział. Jak się jednak okazuje 63% ludzi zmaga się z glassofobią. Jest to nic innego, jak lęk przed wystąpieniami publicznymi. To wniosek z badania „Strach się bać – nasze lęki i fobie w pracy„, przeprowadzonego w 2023 roku przez serwis InterviewMe.pl. Według innych źródeł publicznie mówić obawia się nawet 75% z nas. Co więcej, przemawianie publiczne zostało wymienione jako jeden z największych lęków ludzi. Oprócz lęku przed mówieniem publicznym, wymieniono też inne obawy i fobie, takie jak między innymi lęk przed śmiercią, czy przed utonięciem, tego z kolei dowiadujemy się z książki „The New Book of Lists” autorstwa David’a Wallechinsky’ego oraz Amy Wallace.
Lęk przed wystąpieniami publicznymi jest powszechny, ale zapewniam, że można go pokonać, oswoić. Jednak trzeba pamiętać, że nie zrobimy tego przez perfekcję, lecz poprzez działanie. To tak jak z chodzeniem na siłownie, możesz powiedzieć, że trzy razy w tygodniu chodzisz na siłownię, ale jak ktoś zapyta – co tam robisz, Ty odpowiadasz – siedzę na ławce i przyglądam się jak inni ćwiczą. Żeby więc oswoić lęk przed wystąpieniami publicznymi – musisz zacząć występować, nie ma innej rady!
Często powtarzam cytat amerykańskiego pisarza Zig’a Ziglar’a – „Nie musisz być świetny, by zacząć. Ale musisz zacząć, by być świetnym.”
Więc najlepiej zacznij dziś!
Zrób coś nietuzinkowego, a dzięki temu ludzie Cię zapamiętają
Przez lata prowadzenia konferencji, gali i spotkań biznesowych zauważyłam, że ludzie najbardziej boją się tego, że wypadną nieprofesjonalnie, że ktoś ich obgada, że zapomną tekstu, który mieli powiedzieć. A przecież największą siłą mówcy jest naturalność.
Wielu liderów popełnia ten sam błąd: przygotowują prezentację dla siebie, a nie dla odbiorcy. Co więcej kurczowo się jej trzymają i nie chcą wyjść z pewnych ram, zrobić czegoś inaczej.
Jak z kolei zachęcam, by podczas wygłaszania mowy, prezentacji, czymś się wyróżnić, być niesztampowym mówcą, bo gwarantuję Ci, że większość osób, które przemawiają do innych wystąpienia „robi na jedno kopyto”. Co gorsza zaczyna je od słów: „Dzień dobry, nazywam się…, zapraszam do wysłuchania mojej prezentacji”.
Jest sporo trików, które możesz wykorzystać, jeśli chcesz zainteresować publiczność, tym co mówisz. Zdradzę kilka, po resztę odsyłam do mojej, wyżej wspominanej książki.
Przede wszystkim w wystąpieniu warto zastosować humor i historię. Oczywiście jeśli chodzi o to pierwsze to pamiętaj, by dostosować się do sytuacji. Warto też w wypowiedziach, prezentacjach korzystać właśnie ze wspomnianych wcześniej historii, jest to bardzo mile widziane i dużo ciekawsze od sztampowych, nudnych prezentacji. Ciekawych historii, które można wpleść w wystąpienie jest naprawdę sporo, możesz przytaczać np. historie ludzi sukcesu, jako nawiązanie do Twojej prezentacji.
Różnego rodzaju badania, statystyki także świetnie się sprawdzają. Dzięki temu Twoje wystąpienie zostanie na dłużej zapamiętane.
Warto się też zapoznać z kalendarzem świąt nietypowych, zajdziesz go w Internecie. Pojawiają się w nim ciekawe, śmieszne, a nawet bardzo dziwne święta, które często mogą Cię zainspirować do naprawdę błyskotliwych wtrąceń, interakcji z Twoim audytorium.
Zrób konkurs i zapowiedz, że jest do wygrania bardzo cenna nagroda. Ludzie wtedy zdecydowanie chętniej angażują się w różnego rodzaju aktywności podczas Twojego wystąpienia i są bardziej uważni, ponieważ nagroda często jest pewnego rodzaju triggerem uwagi.
Jeśli chcesz być zapamiętany, to musisz się wyróżnić, musisz być o krok przed tłumem. W kwestii wystąpień publicznych moim zdaniem świetnie sprawdzają się słowa – „Wyróżnij się, albo zgiń”.

Głos – Twoja wizytówka, której nie możesz zgubić
Radio nauczyło mnie tego, że głosem można wywoływać różne emocje, można słowom nadawać kształt. Nie ma drugiego tak intymnego narzędzia kontaktu. Dlatego dbaj o niego jak o wizytówkę.
Ćwicz dykcję – jest sporo wierszyków, tzw. łamańców językowych, które w tej kwestii świetnie się sprawdzą. Znajdziesz je w mojej książce. Jest też wiele różnego rodzaju ćwiczeń, na to, by z Twojego głosu wydobyć to, co najlepsze!
Na sam początek polecam ćwiczenia z korkiem z butelki od wina. Włóż korek do ust, najlepiej w pionie, chwyć go mocno zębami i mów – staraj się to robić jak najwyraźniej. Po chwili wyciągnij korek i gwarantuję Ci, że poczujesz diametralną różnicę!
A przed samym wystąpieniem pamiętaj, by pić wodę, a nie kawę, ta druga może Ci nieźle pokrzyżować plany. Między innymi może spowodować suchość w ustach, a to z pewnością nie będzie sprzyjał wygłaszaniu przez Ciebie prezentacji.
Ale najważniejsze – naucz się oddychać przeponą.
To Twój naturalny amortyzator stresu. Kiedy wdech bierzesz do brzucha, a nie do klatki, mówisz spokojniej, pewniej, głębiej. I właśnie od szukania przepony, polecam Ci zacząć przygodę z pracą nad Twoim głosem. Jest sporo ćwiczeń, by to zrobić. Stań pewnie na dwóch nogach, weź głęboki wdech i podczas tego Twój powinien się wypełniać jak balon, nie mogą za to unosić się ramiona, ręce. Przy wydechu wypuść powietrze I tak powtarzaj do momentu, gdy „Twoja góra” będzie nieruchoma, a brzuch będzie przypominał wypełniającą się powietrzem piłkę.
I powiem tak – ze świetną dykcją nie trzeba się urodzić, sama jestem tego doskonały, przykładem. Wystarczy systematyczna praca – naprawdę!
Jeśli zaczynasz swoją drogę z mówieniem do ludzi, nie możesz o tym zapomnieć…
„Jednym z ważnych kluczy do sukcesu jest pewność siebie. Ważnym kluczem do pewności siebie jest przygotowanie” – te słowa wypowiedział Arthur Ashe, amerykański tenisista, zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, pierwszy Afroamerykanin w reprezentacji w Pucharze Davisa. I serdecznie Ci polecam, by postawić właśnie na odpowiednie przygotowanie, bo gdy jesteś zwłaszcza na początku, gdy jesteś nowicjueszem w jakiejś dziedzinie, to gwarantuję Ci, że jeśli te słowa zaimplementujesz do swojego życia, to mniej więcej połowa stresu Ci odejdzie, bo będziesz miał solidny fundament.
I na koniec chcę przypomnieć słowa samego Winston’a Churchill’a – „sukces to przechodzenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu”. W obszarze wystąpień publicznych również nie można o tym zapominać!
Powodzenia! Trzymam za Ciebie kciuki!
Angelika Wielgus-Lach – na co dzień pracuję w radiu RMF MAXX, gdzie czytam serwisy informacyjne, prowadzę kanał na YouTube – Kulisy Sukcesu, gdzie przeprowadzam wywiady z ludźmi sukcesu. Jestem lektorką, konferansjerką – prowadzę różnego rodzaju wydarzenia (od tych małych na kilkadziesiąt osób do dużych na kilka tysięcy osób). Napisałam książkę „Kulisy Sukcesu wystąpień publicznych”, która jest dostępna stacjonarnie (między innymi w Empikach w całej Polsce), a także online. Jestem autorką konferencji biznesowych „Diamenty Europy”. Prowadzę różnego rodzaju szkolenia (wystąpienia publiczne, praca przed kamerą, radzenie sobie ze stresem, sposoby na motywację, poprawa dykcji, emisja głosu, mowa ciała…).
Zapraszam Cię na moją stronę internetową, gdzie możesz znaleźć więcej informacji o mnie: https://kulisysukcesu.pl/
Jeśli masz też pytania, śmiało zapraszam do kontaktu!


