Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img
Strona głównaRozmaitościNiebezpieczna droga ku cyfrowej dekadzie

Niebezpieczna droga ku cyfrowej dekadzie

Czy maszyna może myśleć ? Jest rok 1950 i tak rozpoczyna się artykuł w miesięczniku The Mind w dokładnym brzmieniu: Computing Machinery and Intelligence. Alan Mathison Turing, angielski matematyk autor eseju,  po raz pierwszy porusza temat z serii science fiction na temat zdolności maszyn do samodzielnego myślenia wyłaniając definicję: „Jeśli coś, w trakcie odpowiednio długiej konwersacji na tematy dowolne, jest zdolne zmylić człowieka równie dobrze jak inny człowiek, to znaczy, że to coś myśli”. Tak oto rodzi się teoria, którą dziś nazywamy „sztuczną inteligencją”.

 

 

 

 

Do końca XX wieku rozwój technologii opierał się wyłącznie na badaniach symulacyjnych. Komputery zaczęto powszechnie wykorzystywać do dokonywania obliczeń matematycznych procesów a prezentowane wyniki służyły do symulacji komputerowej jakiegoś procesu. Symulować można było wszystko: lot samolotu, pracę serca, reakcję chemiczną, zmiany atmosferyczne. Symulacja komputerowa w znacznym stopniu służyła do praktyk badawczych i obniżała koszty takich badań w naturze.  Inżynieria komputerowa rozwija się dynamicznie a kolejny przełom w rozwoju sztucznej inteligencji przynosi dr. Hugo de Garis, absolwent wydziału matematyki stosowanej i fizyki teoretycznej , który w 1992 roku obronił doktorat z dziedziny sztucznej inteligencji.

W roku 1993 de Garis uzyskuje posadę w instytucie japońskim ATR Advanced Telecommunications Research w Kito i rusza projekt CAM-Brain, którego celem jest zbudowanie sztucznego mózgu. Absolutnym hitem staje się referat de Garis’a, w którym ujawnia wykorzystanie automatu komórkowego do symulacji ewolucji sieci neuronowych.

Tak rodzi się realna wizja stworzenia sztucznej inteligencji złożonej z miliarda neuronów, modułów CoDi, które jak klocki lego mogą budować moduły wyższego formatu, łączyć się i ewoluować. Powstają pierwsze prototypy maszyn a nową technologią zaczynają interesować się Amerykanie z IBM. Rozpoczyna się wyścig technologiczny, który pierwotnie służył formacjom militarnym, kosmicznym i naukowo badawczym, zdobywając jedynie miejsce jako przedmiot debaty filozoficzno-społecznej. Konflikt ideologiczny, dotyczący tworzenia sztucznej inteligencji wzbudza protesty i obawy społeczne. Wizja terminatorów w przyszłości jednych bawi innych niepokoi.

Mija 20 lat, zwyczajnością stają się rozmowy telefoniczne rejestrowane przez booty, maszyny imitujące głos ludzki, napędzane technologią klonowania głosu oraz zamiany tekstu na mowę. AI jako Artificial Intelligence staje się rzeczywistością.

Innowacyjność i rozwój technologii zaczyna pociągać także Europę, która znacznie odstaje w rankingu technologicznym pomiędzy USA a Chinami i Japonią. Szybkie tempo zmian technologicznych stworzyło nowe zagrożenia , od zagrożeń dla prywatności , po obawy dotyczące koncentracji rynku i dyskryminacji algorytmicznej.  W Europie pojawia się debata, przyjąć nowe technologie czy chronić podstawowe prawa i wartości gwarantowane Kartą Praw Człowieka.

Transatlantycki podział pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą przejawia się przede wszystkim w konwencjonalnym europejskim myśleniu opartym na prawach i regulacjach podczas gdy Amerykanie reprezentują libertariańskie podejście umożliwiające sektorowi technologicznemu USA dominację na globalnych rynkach.

Dopiero skandal Cambridge Analytica opublikowanym w The Guardian i The New York Times  w 2018 roku, w raporcie autora Christopher Wylie, ujawnia manipulację prezydenckich wyborów w 2016 roku w USA oraz w Wielkiej Brytanii podczas Brexit referendum. Mikro targetowanie polityczne i wyciek ponad 87 milionów danych prywatnych użytkowników Facebook poprzez aplikację zwaną „this is your digital life”.

W wyniku politycznego zainteresowania przedmiotem rozwoju technologii i sztucznej inteligencji, Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego podejmuje pierwsze działania zmierzające do regulacji przepisów w zakresie robotyki i sztucznej inteligencji. Parlament zwrócił także uwagę na konieczność wprowadzenia przepisów ochrony prywatności i danych osobowych.

Komisja wskazała, że efektywny rozwój AI wymaga dostępu do odpowiednio dużych i wysokiej jakości zbiorów danych. Dane te stanowią swego rodzaju „krwiobieg” sztucznej inteligencji. Algorytmy maszynowe potrzebują dużych rozmiarów informacji aby tworzyć i rozwijać nowe  modele technologiczne. Pojawia się ochrona w postaci RODO.

W 2020 roku Komisja opublikowała długo wyczekiwany dokument pt”Biała Księga” w sprawie sztucznej inteligencji. W dokumencie uznano potencjał jaki oferują innowacje technologiczne dla społeczeństwa, jednocześnie wskazano na zagrożenia, takie jak nieprzejrzyste podejmowanie decyzji, dyskryminacja, naruszenie prywatności i ryzyko wykorzystania danych.

Zauważono również problem, który wynika z wewnętrznej złożoności algorytmów i uniemożliwia prześledzenie procesów AI, co z kolei komplikuje identyfikację naruszeń prawa oraz przypisanie odpowiedzialności. Dochodzi również do podziału sztucznej inteligencji na tzw. ogólnego przeznaczenia General Purpose Artificial Intelligence np. Chat GPT zdolną do realizacji szerokiego zakresu różnych zadań oraz systemów wysokiego ryzyka.

W lutym 2025 wchodzi w życie AI Akt , który formalnie reguluje wszystkie zagadnienia dotyczące legalnego funkcjonowania technologii AI w Europie. Akt określa siedem podstawowych zasad promujących etyczne systemy sztucznej inteligencji wskazując na:

  • Ludzką kontrolę i nadzór, oznacza to, że systemy AI powinny wspierać podejmowane decyzje przez ludzi ale nie je zastępować. Nadzór człowieka nad systemem jest niezbędny.
  • Solidność techniczną i bezpieczeństwo , systemy AI mają być niezawodne i zdolne do rozwiązywania błędów samoistnie.
  • Prywatność i zarządzanie danymi, stosowanie AI powinno być zgodne z przepisami o ochronie danych osobowych.
  • Przejrzystość , działanie systemów AI powinno być zrozumiałe i transparentne dla użytkowników, którzy są świadomi, że mają do czynienia ze sztuczną inteligencją.
  • Różnorodność i sprawiedliwość, rozwój AI powinien unikać uprzedzeń społecznych.
  • Dobro społeczne i środowiskowe, działanie AI powinno uwzględniać długoterminowe skutki społeczne.
  • Odpowiedzialność, operatorzy systemów AI powinni być odpowiedzialni za ich działanie.

Gdy Komisja Europejska podejmuje próbę regulacji prawnych dotyczących funkcjonowania AI w internecie, na rynkach zagranicznych panuje totalna dowolność w wykorzystywaniu technologii AI bez poszanowania żadnych z wymienionych siedmiu zasad.

Pojawią się platformy randkowe takie jak: Wingtalks, Bossy Fair, Date my Age, Union Nest, Gentle Path, Love in the Air, które w pełni łamią postanowienia i regulacje przepisów zawartych w AI Act. Platformy intencyjnie łapią klientów, którzy  udostępniają swoje dane osobowe a także dane kart kredytowych, poprzez rejestrację na portalu a następnie są manipulowani poprzez fałszywe rozmowy z fikcyjnymi postaciami prowadzonymi przez system sztucznej inteligencji.

Konwersacje są naciągane i zmuszają osoby zarejestrowane na portalu do kupowania kredytów umożliwiających dalsze prowadzenie chatu.  Postacie są prezentowane przez system AI, który w czasie rzeczywistym prowadzenia rozmowy potrafi ewoluować i podsyłać zdjęcia AI imitujące rzeczywistość. Celowy deep fake, który ma na celu wykorzystać dane osobowe i uzyskać korzyść finansową.

Komisja Europejska zwraca szczególną uwagę na zasadę „przejrzystości”, która nakłada na dostawców systemów AI obowiązek informowania użytkowników o działaniu sztucznej inteligencji. Użytkownicy mają być świadomi z korzystania z takiego systemu . AI generujące syntetyczne treści takie jak tekst, obrazy, video czy dźwięk, muszą być odpowiednio oznaczone. Wymóg ten wynika z ryzyka dezinformacji i manipulacji. Współczesne technologie pozwalają na tworzenie materiałów trudnych do odróżnienia od autentycznych.

8 kwietnia 2025 CNBC opublikował artykuł , z którego wynika kolejne globalne zagrożenie. Firmy amerykańskie są zalewane fałszywymi aplikacjami , które są stworzone przez system sztucznej inteligencji i podszywają się pod prawdziwe osoby.  Systemy AI fabrykują dane osobowe, historię CV oraz pełny profil osobowy, który często wypada lepiej niż inne aplikacje w procesie rekrutacyjnym, tym samym uzyskują dostęp do tak zwanej pracy zdalnej,  remote job.

Rosyjski programista Ivan, wydawał się doskonały w swojej roli i przesłanych kwalifikacjach zawodowych. Dopiero rozmowa video pozwoliła rozpoznać opóźnienie w mimice twarzy i dźwięku, który był nagrany. Ivan był wygenerowany przez system AI jako deep fake w celu uzyskania dostępu przez system szpiegowski aby odkryć tajemnice firmowe wysoko zaawansowanych technologii jak to określił w wywiadzie dla CNBC, CEO Pindrop.

Procesy rekrutacyjne, przez Komisję Europejską uznane zostały jako systemy wysokiego ryzyka, w których gromadzone dane i eliminacja musi wymagać szczególnego nadzoru ludzkiego. Alex Karp, założyciel Palantir Technologies, amerykańskiego przedsiębiorstwa tworzącego produkty do analizy dużych zbiorów danych, powiedział: – Tylko dwa rodzaje ludzi przetrwają erę AI: wykwalifikowani fachowcy tacy jak elektrycy i hydraulicy oraz wyjątkowi i zdolni indywidualiści myślący inaczej, wszystkie pozostałe zawody są zagrożone. 

Patrząc w przyszłość, skuteczność regulacji prawnej AI Act, będzie zależała nie tylko od treści przepisów ale przede wszystkim od sposobu ich wdrażania i egzekwowania. Jego głównym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa, przejrzystości i odpowiedzialności aplikacji AI.

Powołano Europejską Radę ds. Sztucznej Inteligencji oraz organy doradcze, których celem jest nadzorowanie procesów wdrażania przepisów AI Akt. W Polsce przepisy unijnego rozporządzenia egzekwuje głównie nowo powołany organ krajowy pod nazwą Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI) we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji. Oran ten będzie uprawniony do przeprowadzenia kontroli i rozpatrywania skarg oraz nakładania kar za naruszenia.

W erze gdy sztuczna inteligencja staje się wszechobecna w naszym życiu, od systemów kształtujących nasz popyt konsumpcyjny poprzez algorytmy oceny kredytowej decydujące o naszych możliwościach finansowych czy zawodowych, pytanie o kontrolę nad tą technologią nabiera fundamentalnego znaczenia.

Czy w 1950 roku Alan Mathison Turing przewidział przyszłość ? Czy może film „Person of Interest” z 2016 roku , autora Johnathan Nolan opowiada o możliwym jego dalszym scenariuszu.

Hanna Wars – magister nauk prawnych, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego oraz Wydziału Architektury Wnętrz KLC London School of Design w Londynie. Od 2007 roku z sukcesem prowadzi autorską pracownię projektową, realizując kompleksowe projekty wnętrz dla klientów w Polsce, Europie Zachodniej oraz na Bliskim Wschodzie. W swojej pracy łączy wiedzę prawniczą z wyczuciem estetyki, funkcjonalności i najwyższych standardów projektowych, tworząc przestrzenie dopasowane do indywidualnych potrzeb i stylu życia swoich klientów. Prywatnie szczególne miejsce w jej sercu zajmuje Kenia, z którą związała się na tyle mocno, że stworzyła tam swój drugi dom. Inspiracje czerpane z podróży, różnorodnych kultur i natury znajdują odzwierciedlenie w jej projektach oraz podejściu do życia.

Źródła:

  1. A.Buller „ Sztuczny Mózg 1998”
  2. H.de Garis „Designing an artificial brain”
  3. A.Bogucki „Ai Act Europejska Regulacja Sztucznej Inteligencji”
  4. CNBC „Fake job seekers are flooding US” 8.04.2025