Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img

Nowy gracz na rynku inwestycji nieruchomości. Do Polski wchodzi platforma Nordstreet

Nordstreet, europejska platforma crowdlendingowa, rozszerza działalność o Polskę. Jak pokazują dane, coraz więcej Polaków poszukuje prostych sposobów na pasywny dochód i zarabianie na rynku...
Strona głównaRozmaitościRok 2026: Inteligentna transformacja. Marketing, produkt i nowa era luksusu

Rok 2026: Inteligentna transformacja. Marketing, produkt i nowa era luksusu

Rok 2026 zapowiada się jako czas wyjątkowo intensywnej transformacji w marketingu, projektowaniu produktów i budowaniu wartości marek. Zmienia się niemal wszystko: kanały dotarcia, narzędzia pracy, oczekiwania konsumentów, a także logika działania całych kategorii produktowych. Analiza globalnych raportów od HubSpot, Nielsen i Supermetrics, przez Deloitte, aż po McKinsey, ProductPlan, frog/Capgemini, BCG, Bain, CB Insights czy MIT Technology Review , pokazuje wyraźny, wielokierunkowy ruch rynku. Z jednej strony przyspiesza technologia, z drugiej konsument staje się bardziej świadomy, wymagający i  selektywny. Marki muszą przez to działać szybciej, ale i bardziej odpowiedzialnie. To już nie jest czas, w którym wystarczy być widocznym. Trzeba być potrzebnym.

 

Marketing 2026 będzie rozwijał się w rzeczywistości zdominowanej przez generatywną sztuczną inteligencję. Jej rola przestaje być dodatkiem do kampanii czy ciekawostką wykorzystywaną okazjonalnie przez zespoły kreatywne. AI staje się fundamentem operacyjnym, narzędziem planowania i optymalizacji, a nawet partnerem strategicznym. Systemy uczące się na danych first-party tworzą modele predykcyjne, segmentacje i  rekomendacje, których precyzja jeszcze kilka lat temu była nieosiągalna. Marketerzy wchodzą dzięki temu w erę marketingu adaptacyjnego kampanie nie są już planowane raz, ale aktualizowane dynamicznie, reagując na zachowania odbiorców, zmiany rynkowe czy kontekst kulturowy. Wideo generowane przez AI, twórcy hybrydowi i automatyczne warianty kreacji stają się codziennością, a nie eksperymentem.

Jednocześnie warto zauważyć, że ta technologiczna dojrzałość prowadzi do przewrotnego zjawiska: marketerzy coraz częściej pytają nie o to, jak dużo mogą zrobić dzięki AI, ale jakiego rodzaju działania naprawdę przynoszą wartość. Wzrost kosztów mediów, szczególnie w social media, wymusił powrót do myślenia o marketingu przez pryzmat efektywności, jakości i  celowości. Dane i narzędzia pomiarowe stały się punktem ciężkości, a modele atrybucji i  eksperymenty marketingowe przeszły renesans. Widać wyraźnie, że marki, które potrafią konsekwentnie mierzyć swój wpływ i testować hipotezy szybciej niż konkurencja, zaczynają budować trwałą przewagę rynkową.

W obszarze treści dominuje obraz przeniesienia ciężaru komunikacji na wideo oraz formaty oparte na twórcach, jednak w roku 2026 zmienia się sposób ich wykorzystania. Twórcy stają się nie tylko nośnikiem przekazu, lecz partnerami w tworzeniu kultury marki. Konsument ufa osobom, nie logotypom, dlatego autentyczność i transparentność są walutą, której wartość wciąż rośnie. Co ciekawe, twórcy generowani przez AI nie zastępują prawdziwych influencerów, lecz stanowią uzupełnienie – wprowadzają skalowalność, powtarzalność i możliwość tworzenia hiperpersonalizowanych komunikatów, dopasowanych do niszowych grup odbiorców.

Równolegle z marketingiem równie intensywnie ewoluuje świat tworzenia produktów. Raporty  ProductPlan, Airtable i Productboard jednoznacznie wskazują, że zespoły produktowe pracują dziś inaczej niż jeszcze trzy lata temu. Produkty stają się bardziej inteligentne i adaptacyjne. Urządzenia, aplikacje i usługi nie tylko wykonują zadania, ale interpretują kontekst użytkownika i dostosowują swoje działanie. To ogromna zmiana, która przesuwa „inteligencję” produktów z poziomu widocznych funkcji na poziom niewidzialnych zachowań. Konsument nie chce wybierać trybu pracy, jeśli produkt może zrobić to sam. Oczekuje, że urządzenie pozna jego preferencje, rutyny i ograniczenia, a następnie dopasuje działanie tak, aby minimalizować wysiłek użytkownika i maksymalizować efekt.

Drugim wyraźnym trendem jest modularność. W 2026 roku obserwujemy odejście od projektowania urządzeń, które są pełnymi monolitami, na rzecz produktów, których życie można wydłużać aktualizacjami, wymianą części i naprawami. Wymienne akumulatory w  sprzętach domowych i ogrodowych, modułowe konstrukcje elektroniki, a nawet elementy AGD, które można odnowić zamiast wymienić – to kierunki, które stają się standardem. Wbrew pozorom nie chodzi tu wyłącznie o filozofię ekologiczną. Modułowość okazuje się sposobem na budowanie głębszej relacji klienta z marką, zwiększenie jego lojalności oraz wzmocnienie postrzeganej wartości produktu premium.

Jednocześnie smart home przechodzi w fazę dojrzałości. Urządzenia coraz częściej projektowane są jako element sieci zachowań domowych, a nie niezależne obiekty. McKinsey wskazuje na rozwój ekosystemów, które nie tylko komunikują się ze sobą, ale uczą się domowników jako zbiorowości, przewidują potrzeby energetyczne, optymalizują zużycie zasobów czy współpracują z systemami miejskimi. To wszystko prowadzi do nowej definicji komfortu, w której technologia jest niewidzialna, ale wszechobecna.

W tym samym czasie konsument zmienia swoje podejście do wartości i zakupów. Badania McKinsey, Nielsen i Bain potwierdzają, że konsumenci stają się ostrożniejsi, bardziej świadomi, bardziej selektywni  i jednocześnie bardziej aspiracyjni. Nie kupują już tak często, ale kupują lepiej. Szukają rzeczy trwałych, uczciwych, transparentnych, a przede wszystkim sensownych. Dotyczy to zarówno produktów masowych, jak i luksusowych. Wzrost wrażliwości cenowej nie oznacza rezygnacji z jakości. Oznacza zaostrzenie kryteriów wyboru. Zaufanie do marki staje się kluczowe, a powrót do brandów postrzeganych jako solidne i odpowiedzialne widać już w  danych sprzedażowych wielu kategorii.

Największą zmianę przechodzi jednak sektor luksusowy. Raporty BCG, frog/Capgemini, Bain oraz MIT Technology Review podkreślają, że luksus w 2026 roku przestaje być definiowany przez ostentację, a zaczyna być definiowany przez inteligencję, subtelność i trwałość. Konsument premium oczekuje prostoty, ale takiej, która wynika z wyrafinowania technologicznego, projektowego i materiałowego. Luksus staje się doświadczeniem rozciągniętym na cały cykl życia produktu: od pierwszego kontaktu z marką, przez proces zakupu i użytkowania, aż po serwis i relację posprzedażową. Personalizacja nie może być już nachalna. Ma działać w tle. AI w produktach luksusowych staje się doradcą, który troszczy się o użytkownika niemal intuicyjnie, przewidując jego potrzeby wcześniej, niż sam o nich pomyśli. To luksus „cichy”, „inteligentny” i „odpowiedzialny”.

Równocześnie segment premium redefiniuje wartość materialną. To, jak produkt został wykonany, skąd pochodzą jego komponenty, jaka jest jego trwałość, a nawet jaki ślad środowiskowy pozostawiono podczas jego produkcji  wszystkie te czynniki zaczynają budować nowy rodzaj ekskluzywności. Konsumenci oczekują, że wyższa cena będzie miała konkretną, widoczną i etycznie uzasadnioną podstawę. Luksus przestaje być abstraktem. Staje się świadomą decyzją zakupową, często związaną z wartościami, które marka reprezentuje.

Wydaje się więc, że 2026 rok będzie czasem marek, które potrafią połączyć nowoczesną technologię, wysoką jakość projektowania i pełną transparentność działań z prawdziwym zrozumieniem potrzeb współczesnych odbiorców. Zwyciężą te firmy, które nie tylko wdrożą AI, lecz zrobią to w sposób nienachalny, skuteczny i zorientowany na realną wartość. Zwyciężą te marki, które nie skupią się wyłącznie na rosnących oczekiwaniach technologicznych, ale połączą je z odpowiedzialnością i wizją długoterminowej relacji z klientem. I wreszcie zwyciężą te, które zrozumieją, że luksus przyszłości to nie nadmiar, lecz mądrość.

Rok 2026 może okazać się jednym z najważniejszych momentów dla branży marketingowej i  produktowej od wielu lat. To czas, który wymaga refleksji, odwagi, ale również konsekwencji. Dla marek, które potrafią uczyć się szybciej niż konkurencja, słuchać konsumenta i projektować przyszłość w sposób świadomy, będzie to rok ogromnych możliwości. Dla pozostałych  bolesny sygnał, że transformacja nie poczeka.

Tekst: Magdalena Szwed – ekspertka w obszarze strategii marketingowych, budowania wizerunku marek oraz rozwoju produktów, od wielu lat związana z segmentem beauty i dobrami luksusowymi. Obecnie pełni funkcję Head of Marketing & PR w 2N-Everpol Sp. z o.o., gdzie odpowiada za kreowanie kierunku komunikacji marek, zarządzanie projektami wizerunkowymi oraz rozwijanie działań marketingowych na rynku polskim i europejskim.

Przez ponad siedem lat prowadziła własną działalność doradczą jako Senior Business Development Manager, współpracując z czołowymi markami z branży beauty i lifestyle. Specjalizowała się w tworzeniu i wdrażaniu strategii rozwoju nowych produktów, budowaniu świadomości marek oraz prowadzeniu personal brandingu dla klientów działających w segmencie premium.

Łączy analityczne podejście z kreatywną wizją, a jej obszary specjalizacji to m.in. marketing dóbr luksusowych, zarządzanie projektami, rozwój produktów, komunikacja marek oraz personal branding.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.