lederboard

Symbioza dziedzin w uśmiechu

O łączeniu stomatologii z kosmetologią, ezoteryką i fizyką kwantową opowiada Kinga Kort – współwłaściciel kliniki stomatologicznej  Implantik – która stworzyła unikatowe holistyczne centrum projektowania naturalnego uśmiechu.

 

 

Pani klinika słynie z nietypowego leczenia implantologicznego. Powiem szczerze wygląda to tak jakbyście łączyli najnowocześniejsze zdobycze implantologii z ezoteryką, kosmetologią, a nawet fizyką kwantową. Skąd pomysł na takie podejście do pacjenta?

Już wiele lat temu, na długo przed tym zanim określenie „holistyczne” stało się modne, myśleliśmy o tym, by nasi pacjenci mieli u nas takie właśnie leczenie. Jestem z wykształcenia inżynierem techniki dentystycznej i moim zadaniem jest projektowanie uśmiechu uzupełnieniami protetycznymi. Nasza klinika słynie właśnie z tego, że jesteśmy projektantami idealnego uśmiechu. Mało kto jednak zastanawia się, jak wiele elementów wpływa na taki uśmiech. 18 lat mojego doświadczenia i obserwacji doprowadziło mnie do konkluzji, że nie wystarczy mieć tylko dobrze zrobioną rekonstrukcję uzębienia, bo często jest to tak długi i męczący proces, że później pacjenci na wspomnienie o tym co przeszli tracą humor, a wraz z nim swój nowy piękny, odzyskany uśmiech.  Dla wielu z nich ten proces to wspomnienie długiej drogi pełnej stresów i, nie ukrywajmy, bólu. Stomatologia jest niestety bolesna, nawet podanie znieczulenia jest bólem. Dlatego doszłam do wniosku, że skoro ja tak bardzo interesuję się aromaterapią, ajurwedą i kosmetologią, to powinnam zdobycze tych dziedzin wnieść do kliniki i stworzyć coś w rodzaju SPA dla naszych pacjentów. Będą dzięki temu czuli się zrelaksowani i zaopiekowani podczas tego długiego i uciążliwego procesu rekonstrukcji uśmiechu. Ale nie chodzi tu tylko o bezstresowe leczenie. Bardzo ważnym aspektem jest przygotowanie skóry twarzy, pod ten proces.

Jak więc dokładnie wygląda to ten cały proces u was?

Proszę sobie wyobrazić, że proces implantologiczny to proces mocno inwazyjny. Rozciągnięty w czasie, w każdej innej klinice równie skomplikowany. Włączając w niego zabiegi, które stosuje się np. w kosmetologii, możemy go nie tylko uprzyjemnić, ale i uczynić bardziej efektywnym na etapie regeneracji po-zabiegowej. Takimi zabiegami jak np. endermologią zapobiegamy krwiakom, zasinieniu lub innym nieprzyjemnym skutkom po-zabiegowym. Łatwo też jest zaobserwować, że podczas leczenia implantologicznego zmieniają się rysy twarzy pacjentom. Często zdarzają się nam pacjenci, których owal twarzy zmienił się w wyniku ubytku jednego zęba z jednej strony, co powoduje, że zapada się policzek i robi zmarszczka przy kąciku ust. Wtedy taką endermologią możemy stymulować skórę do naturalnej odbudowy tkanki i wyrównujemy proporcje. Pacjent otrzymuje serię najczęściej min. 5  zabiegów przed i po implantacji, które w efekcie poprawiają rysy twarzy, szczególnie zniekształcone pod wpływem braku uzębienia. Nie chcemy stosować metod medycyny estetycznej, które nie są naturalne, dlatego zalecamy takie, które przez stymulację własnego kwasu hialuronowego pomagają powrócić do własnych rysów twarzy.  Inny aspekt to przygotowane pacjenta do dużych zabiegów, których częstym skutkiem ubocznym jest krwiak lub wybroczyny. Endermologia poprawia ukrwienie i skora później lepiej się regeneruje. W naszej strefie wellness, prowadzimy też zabiegi na bazie naturalnych kosmetyków. Wykonujemy masaże twarzy, bo to wszystko działa uspokajająco dla pacjentów, szczególnie tych którzy źle znoszą wizyty u dentysty. Nasze zabiegi uspokajają ich i rozluźniają na każdym etapie leczenia.

Czyli jak długi zwykle jest taki proces?

Aby wszystko szło zgodnie z protokołem i ciało nasze zaadaptowało implant, który jest ciałem obcym, potrzebny jest niestety czas. Zwykle od kilku miesięcy do nawet roku. Szczególnie gdy musimy wykonać podnoszenie dna zatoki – czyli zrobić miejsce na implanty, bo widzimy zanik kości. Należy wtedy wypełnić tę przestrzeń materiałem kościotwórczym i czekać na jej rozbudowę.  Nic nie dzieje się z dnia na dzień, chyba że w telewizyjnych programach.

Podobno częste bóle głowy mogą mieć źródło w uzębieniu?

Zgadza się. Budujemy świadomość, wśród naszych pacjentów, że ból głowy to nie tylko kwestia neurologiczna a raczej bardziej złożona, może zaczynać się w kręgosłupie, który ma wpływ na staw skroniowo-żuchwowy. Gdy ten staw jest w nieprawidłowym położeniu, może bolec głowa. Więc lecząc protetycznie możemy ten ból wyeliminować. Ponieważ nasze holistyczne podejście do pacjenta zaczyna się od szczegółowej diagnostyki układu mięśniowo- kostnego dlatego zainwestowaliśmy w sprzęt najnowszej generacji. Dzięki doświadczeniu i posiadanej technologii opracowaliśmy własny protokół postępowania klinicznego– Implantik Digital Prosthetic Protocol. Dzięki któremu jesteśmy w stanie odtworzyć prawidłową funkcję zgryzu. Wiemy, że częstym powodem bólów głowy jest nadmierne napięcie  stawu. I tu ponownie endermologia jest znakomita na rozluźnienie mięśni twarzy. Za jej pomocą nie tylko przygotowujemy pacjenta do większego zabiegu. Czyli takiego np. na 10 implantów, ale również zapobiegamy napięciu skutkującemu bólom głowy.

Co jeszcze możemy dostać w waszym implantologicznym SPA?

Ponieważ od dłuższego czasu pasjonuję się aromaterapią, ajurwedą i polem energetycznym każdego człowieka, wprowadziłam do naszej kliniki zabiegi z aromaterapii, całe rytuały. Rytuały to zabiegi na bazie olejków eterycznych w 100 procentach organiczne, trwające nawet 4 godziny. Zważywszy, że jest to obszar twarzy, szyi i dekoltu ma on również odziaływanie na psychikę. Po takim zabiegu pacjent wychodzi od nas jak nowonarodzony, a dodatkowo tak uszczęśliwiony, że nawiązuje się między nami głębsza relacja. Na koniec każda nasza pacjentka czy pacjent otrzymują swój kryształ mocy, który nosząc blisko siebie dba o ich pole energetyczne. Uważam, że ta dobra energia z jaką pacjenci wychodzą od nas jest bardzo ważna do ich procesu zdrowienia po-zabiegowego. Pacjent wychodzi od nas z poczuciem, że jest bardzo zaopiekowany. Klinika ma już 11 lat i mamy pacjentów, którzy przyjeżdżają do nas z całej Polski latami, twierdząc nawet, że czują się tu jak w domu. Według mnie to jest właśnie podejście holistyczne do leczenia dentystycznego.

A jak na takie propozycje leczenia reagują nowi pacjenci? 

Przekonanie pacjentów do takiego podejścia nie jest łatwe na początku, bo brak im świadomości. Niektórzy patrzą na mnie jak na kosmitkę, ale później są coraz bardziej zainteresowani i przekonani.

Dziękuję za rozmowę

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Akceptuję zasady Polityki prywatności