Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img

Wojna na Bliskim Wschodzie podbija ceny gazu. Rolnicy obawiają się droższych nawozów i problemów z ich dostępnością

Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie i związane z nią gwałtowne wzrosty cen gazu zwiększają niepewność na rynku nawozów. Rolnicy obawiają się nie tylko podwyżek cen, ale też problemów...
Strona głównaRozmaitościSztuczna inteligencja, prawdziwa izolacja. Oto jak AI zmienia relacje w firmach

Sztuczna inteligencja, prawdziwa izolacja. Oto jak AI zmienia relacje w firmach

Wprowadzenie sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwach miało być gwarancją wyższej efektywności i odciążenia zespołów. Tymczasem wyniki badania ADP Reasearch „Workers Sentiment Survey”, przeprowadzanego cyklicznie na 30 tys. amerykańskich pracowników, malują znacznie bardziej złożony obraz rzeczywistości. Okazuje się bowiem, że technologia zbliża nas do nowoczesności, ale może oddalać nas od siebie nawzajem i od samej firmy.

 

 

Praca zespołowa zagrożona?

Wyniki badania ADP Research mogą zapalać czerwoną lampkę w głowach HR-owców odpowiedzialnych za budowanie zaangażowania. Nic dziwnego, skoro wyniki pokazują, że tylko co piąta osoba pracująca z AI prawie codziennie deklaruje wysokie poczucie więzi z zespołem.  Zapał do digitalizacji w przedsiębiorstwach może studzić też fakt, że talenty, które korzystają z AI sporadycznie znacznie częściej deklarują przywiązanie do firmy i kolegów.

– Wdrażanie AI w firmach przynosi nowe wyzwania w obszarze HR. Przykładowo, częste korzystanie z modeli językowych eliminuje ważny element komunikacji między pracownikami. To poczucie bycia widzianym, słyszanym i docenianym przez innych, jakie możemy dostać nawet podczas zwykłej rozmowy w zespole. Brak takiego komunikacji i feedbacku może podkopywać pewność siebie oraz wiarę we własne umiejętności. Różne badania, w tym także prowadzone co roku przez ADP „People at work” pokazują, że poczucie zgrania z zespołem jest ważnym elementem budującym zadowolenie z pracy, zaangażowanie i chęć zostania na dłużej w firmie. Według naszego badania, połowa osób dobrze oceniających swój zespół jednocześnie deklaruje pełne zaangażowanie w pracę, podczas gdy wśród osób niezadowolonych ze współpracowników to zaledwie 10 procent. Przed działami HR stoi więc wyzwanie polegające na stworzeniu takiego modelu korzystania z AI, który będzie wspierał nie tylko efektywność, ale też trwałość zespołów – wskazuje Anna Barbachowska, dyrektorka HR w ADP Polska.  

Co z tą produktywnością?

Wyniki badania ADP Research rzucają też nowe światło na przekonania dotyczące efektywności i produktywności pracowników korzystających z narzędzi AI. Wśród badanych 16 proc. korzystających z AI prawie codziennie uważa się za produktywnych w pracy. Dla porównania, w grupie pracujących z AI rzadko lub nigdy produktywność deklaruje 22 proc. Jednocześnie osoby często korzystające ze sztucznej inteligencji deklarują najwyższy poziom zaangażowania, motywacji i oddania swojej pracy. Jak więc to pogodzić z subiektywnym poczuciem niższej produktywności?

– Pracownicy zaczynają pracować z AI, mając w głowie dawne schematy: przekonanie, że wykonanie takiego zadania zajmuje tyle i tyle czasu i składa się z pewnych etapów. Zmiana sprawia, że przez pewien czas pracownicy czują się nieswojo, zwłaszcza jeśli uwolniony czas nie został przekierowany na inne zadania. Zwróćmy też uwagę, że AI nie zawsze daje poczucie oszczędności czasu i wysiłku. Praca z LLM-ami (wielkimi modelami językowymi) to przecież pisanie szczegółowych promptów i ich poprawianie dla osiągnięcia rezultatów, o jakie nam chodzi. Gdy się pracuje z nowym narzędziem, to może stwarzać wręcz poczucie irytacji i straty czasu, a na końcu wrażenie, że efekt nie jest w pełni naszą zasługą – twierdzi Barbachowska.

W tym kontekście zwraca uwagę szczególnie duża dysproporcja dotycząca chęci odejścia z pracy między osobami pracującymi często ze sztuczną inteligencją i tymi, dla których profesjonalny kontakt z tą technologią stanowi rzadkość. Czy stoi za tym obawa o bycie zastąpionym przez algorytmy czy wprost przeciwnie – przekonanie, że świeżo nabyta kompetencja gdzie indziej mogłaby być wykorzystana lepiej? AI podbija zwłaszcza zawody białych kołnierzyków. Ich przedstawiciele mogą mieć syndrom „uciekającego pociągu”, na który trzeba zdążyć, by wykorzystać nową przewagę na rynku pracy.

– To trudny moment dla liderów, ale i działów HR, bo AI stale przynosi nowe zawirowania w pracy i na rynkach. Z pewnością włączenie sztucznej inteligencji do codzienności firmy powinno wiązać się z uważnością, prowadzić do głębszego przeorganizowania pracy i priorytetów, a przede wszystkim szkoleń pracowników. Wiemy już, że AI potrafi podnosić efektywność, ale też prowadzić do pustych przebiegów czy zabierać poczucie sprawczości – dodaje Barbachowska– Warto szczególnie zwrócić uwagę na odpowiedzialne korzystanie z AI i kontrolę. Mieliśmy dość przykładów na to, że brak kontroli nad pracą z AI może skutkować błędami merytorycznymi, wyciekiem danych lub sankcjami prawnymi – puentuje.

 

  • Tylko 21 proc. osób korzystających z AI prawie codziennie ma wysokie poczucie więzi z zespołem. To samo deklaruje aż 33 proc. korzystających z AI nieregularnie;
  • Jedynie 16 proc. osób często korzystających z AI uważa się za produktywnych w pracy, wobec 22 proc. osób rzadko pracujących ze sztuczną inteligencją;
  • Aż 30 proc. korzystających z AI prawie codziennie myśli o odejściu z pracy. W grupie mającej rzadką styczność z AI myśli o tym tylko 13 proc.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.