Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img
Strona głównaWywiadyTechnologia z emocjami. Jak Piotr Jakóbczyk buduje markę PRIME3 i wychodzi poza...

Technologia z emocjami. Jak Piotr Jakóbczyk buduje markę PRIME3 i wychodzi poza schematy biznesu?

Od ponad ośmiu lat rozwija markę PRIME3, dostrzegając i wyprzedzając potrzeby coraz bardziej świadomych konsumentów. Łączy świat elektroniki użytkowej z muzyką, sportem i gamingiem, pokazując, że technologia to nie tylko funkcjonalność, lecz także emocje i styl życia. Doświadczenia zdobyte w międzynarodowych strukturach, pasja do innowacji oraz odwaga w podejmowaniu decyzji sprawiają, że Piotr Jakóbczyk patrzy na biznes z perspektywy globalnej, a jednocześnie bliskiej codziennym potrzebom ludzi. W rozmowie z Iloną Adamską opowiada o tym, jak współpraca z młodymi artystami wpływa na wizerunek marki, w jaki sposób łączy różne branże i co daje mu siłę, by realizować kolejne, często nieoczywiste projekty.

 

 

 

 

Od ponad ośmiu lat jest Pan związany z branżą elektroniki użytkowej. Jak przez ten czas zmieniały się oczekiwania konsumentów i w jaki sposób dostosowuje Pan strategie marki PRIME3 do tych dynamicznych trendów?

Konsumenci stali się dużo bardziej świadomi i wymagający niż jeszcze dekadę temu – dziś nie wystarczy atrakcyjna cena czy podstawowa funkcjonalność. Użytkownicy poszukują urządzeń, które są nie tylko praktyczne, ale też intuicyjne i estetyczne, a jednocześnie wpisują się w ich indywidualny styl życia. Coraz większe znaczenie mają także aspekty związane z mobilnością, designem oraz spójnością całego ekosystemu produktów. W PRIME3 staramy się reagować na te zmiany, tworząc rozwiązania, które łączą nowoczesną technologię z emocjami i pasjami naszych klientów. Dlatego nasze projekty często wychodzą poza schemat elektroniki użytkowej, czego przykładem są współprace związane ze światem sportu czy muzyki.

Współpraca z Młodym Pelikanem pokazuje ciekawy kierunek łączenia technologii ze światem sportu. Jak narodził się ten pomysł i jakie efekty biznesowe oraz wizerunkowe udało się dzięki temu osiągnąć?

Pomysł zrodził się z przekonania, że marka powinna nie tylko sprzedawać produkty, ale także inspirować i budować emocje wokół swojego świata. Młody Pelikan to postać, która w pełni oddaje energię i wartości młodego pokolenia – autentyczność, pasję, odwagę i świeżość spojrzenia. Współpraca pozwoliła nam pokazać, że PRIME3 nie jest marką technologiczną w tradycyjnym rozumieniu, ale brandem, który umie łączyć się z kulturą, muzyką i sportem. Efektem było nie tylko poszerzenie grupy odbiorców, szczególnie wśród młodszych konsumentów, ale także wzmocnienie wizerunku marki jako nowoczesnej, bliskiej ludzi i ich zainteresowaniom. To przełożyło się na realny wzrost rozpoznawalności i większą lojalność klientów.

Równocześnie rozwija Pan swoją działalność w wielu sektorach – od urządzeń medycznych, przez branżę deweloperską, po stacje ładowania dla aut elektrycznych. W jaki sposób udaje się Panu dostrzegać i wykorzystywać synergie pomiędzy tak różnymi rynkami?

Każdy rynek ma swoją specyfikę, ale podstawowe mechanizmy biznesowe są zaskakująco podobne – rozumienie potrzeb klienta, tworzenie właściwej strategii produktowej i konsekwentne budowanie wartości. Praca w wielu branżach pozwala mi łączyć doświadczenia i szukać analogii, które dla kogoś z zewnątrz mogłyby być niewidoczne. Przykładowo, technologie z sektora medycznego nauczyły mnie precyzji, dbałości o detale i wysokich standardów jakości, które później z powodzeniem wykorzystuję w elektronice użytkowej. Z kolei doświadczenia z rynku nieruchomości czy elektromobilności ułatwiają mi rozumienie długofalowych trendów oraz znaczenia zrównoważonego rozwoju. To właśnie takie „cross-industry” podejście daje ogromną przewagę i pozwala dostrzegać szanse tam, gdzie inni widzą bariery.

Jakie doświadczenia wyniósł Pan z pracy w międzynarodowej organizacji IHS Markit w Wielkiej Brytanii i w jaki sposób wpłynęły one na późniejszy sposób prowadzenia biznesu w Polsce?

W IHS Markit pracowałem przy tworzeniu indeksów PMI, które odzwierciedlają kondycję gospodarek na całym świecie. To doświadczenie nauczyło mnie podejmowania decyzji w oparciu o dane, analizy i twarde wskaźniki, a nie wyłącznie intuicję. Dzięki codziennej pracy z raportami mogłem obserwować, jak globalne wydarzenia i trendy w krótkim czasie przekładają się na konkretne branże i rynki lokalne. Była to także ogromna lekcja pracy w międzynarodowym, różnorodnym środowisku, gdzie kluczowe znaczenie mają komunikacja, otwartość i elastyczność. Dziś, rozwijając projekty w Polsce, często wracam do tego doświadczenia – staram się łączyć globalne spojrzenie z lokalną perspektywą i budować strategie odporne na zmiany rynkowe.

Karierę zawodową rozpoczął Pan już podczas studiów, prowadząc własną działalność nad polskim morzem. Jakie najważniejsze lekcje przedsiębiorczości wyniósł Pan z tego okresu?

Największą lekcją była odpowiedzialność – zarówno za klientów, jak i pracowników oraz każdy detal codziennego działania. Prowadząc biznes od podstaw, bardzo szybko zrozumiałem, że sukces zależy od determinacji, wytrwałości i gotowości do podejmowania ryzyka. Były chwile kryzysów i trudnych decyzji, które uczyły mnie, że przedsiębiorczość to nie tylko kreatywne pomysły, ale też odporność psychiczna i umiejętność działania pod presją. Nauczyłem się, że fundamentem każdej strategii są ludzie, ich zaufanie oraz relacje, które buduje się latami. To doświadczenie do dziś jest dla mnie punktem odniesienia w podejmowaniu nowych wyzwań biznesowych.

Jest Pan absolwentem zarówno The Open University Business School, jak i Executive MBA w SGH. Jak zdobyte tam kompetencje menedżerskie i strategiczne przekładają się na Pana codzienną pracę z marką PRIME3 i innymi projektami biznesowymi?

Studia pozwoliły mi zyskać zarówno solidne podstawy teoretyczne, jak i praktyczne narzędzia do zarządzania biznesem. The Open University dało mi mocne fundamenty w zakresie ekonomii, finansów i analizy rynkowej. Z kolei Executive MBA w SGH umożliwił mi przełożenie tej wiedzy na realne zarządzanie zespołami, projektami i całymi organizacjami. Dzięki temu łatwiej jest mi podejmować decyzje strategiczne, prowadzić negocjacje czy budować długofalowe relacje biznesowe. Na co dzień przekłada się to na lepszą organizację pracy, skuteczniejsze przywództwo i bardziej świadome kierowanie rozwojem marki PRIME3.

W Pana biografii pojawia się także wątek specjalistycznego certyfikatu z dziedziny gemmologii – Certified Diamond Grader HRD Antwerp. Skąd zainteresowanie tak odległą od elektroniki dziedziną i czy ta wiedza znajduje zastosowanie w praktyce zawodowej?

To pasja, która z czasem przerodziła się w dodatkowe kompetencje. Gemmologia wymaga ogromnej precyzji, cierpliwości oraz umiejętności dostrzegania najdrobniejszych szczegółów – a to są cechy niezwykle istotne również w biznesie. Praca z diamentami i kamieniami szlachetnymi uczy oceny wartości, autentyczności i unikalności, co przekładam na sposób, w jaki patrzę na projekty czy produkty. Choć na pierwszy rzut oka to odległa dziedzina, to w praktyce pozwala mi wyostrzać oko do jakości i wyjątkowości, co jest bezcenne w budowaniu przewagi konkurencyjnej marki. Dla mnie to także źródło inspiracji i dowód na to, że pasje mogą wspierać profesjonalny rozwój.

Jest Pan osobą, która stawia na innowacyjność i projekty wykraczające poza schematy. Jakie nowe wyzwania lub inicjatywy planuje Pan w najbliższym czasie i które z nich są dla Pana najbardziej ekscytujące?

Najważniejszym kierunkiem jest dalszy rozwój marki PRIME3 i poszerzanie jej obecności w nowych segmentach rynku. Chcemy, aby PRIME3 była postrzegana jako marka dynamiczna, nowoczesna i bliska pasjom konsumentów, dlatego obok dotychczasowych kategorii wprowadzamy zupełnie nową – gaming. To naturalny krok, bo świat gamingu łączy technologię, emocje i społeczność, czyli wszystko to, co od początku buduje DNA naszej marki. Wierzę, że stworzenie dedykowanej linii produktów dla graczy pozwoli nam nie tylko wejść w nowy, bardzo perspektywiczny rynek, ale też umocnić wizerunek PRIME3 jako brandu, który odważnie eksperymentuje i wychodzi poza schematy. Dla mnie osobiście to ekscytujące wyzwanie, ponieważ gaming to nie tylko technologia, ale też kultura i styl życia, a my chcemy być jego częścią.

O czym prywatnie marzy Piotr Jakóbczyk?

Moim marzeniem jest sięgać po kolejne sukcesy, ponieważ to one dają prawdziwą wolność i niezależność. Sukcesy pozwalają realizować projekty, które jeszcze kilka lat temu wydawały się niemożliwe do osiągnięcia, a także dają możliwość wpływania na otoczenie i wspierania innych. Marzę również o tym, by projekty, które rozwijam, miały realny i pozytywny wpływ na życie ludzi – nie tylko w Polsce, ale też na rynkach międzynarodowych. Prywatnie chciałbym mieć przestrzeń do dalszego rozwoju pasji, podróżowania i odkrywania nowych perspektyw. Dla mnie marzenia są paliwem, które motywuje do podejmowania kolejnych wyzwań i nieustannego rozwoju.

Inspirująca myśl, z którą chciałby Pan zostawić naszych Czytelników?

Warto podejmować odważne decyzje i wychodzić poza schematy, bo to właśnie tam rodzą się największe innowacje i sukcesy. Droga do celu rzadko bywa prosta, często wymaga poświęceń, ryzyka i konsekwencji, ale to dzięki niej można stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Należy wierzyć w swoje pomysły i mieć odwagę je realizować, nawet jeśli na początku spotykają się z krytyką czy niedowierzaniem otoczenia. Świat należy do tych, którzy nie boją się myśleć inaczej i iść własną ścieżką. Dlatego moja rada brzmi: nie bójcie się marzyć i zamieniać marzenia w konkretne działania.

Rozmawiała: Ilona Adamska

Piotr Jakóbczyk – Brand & Product Manager marki PRIME3 w Blaupunkt Competence Center (2N-Everpol Sp. z o.o.), od ponad 8 lat związany z branżą elektroniki użytkowej. Zarządza marką PRIME3, odpowiadając m.in. za rozwój strategii produktowych oraz współpracę ze sportowcem Młodym Pelikanem, dzięki czemu skutecznie łączy świat technologii z energią sportowych inspiracji.

Obecnie rozwija swoje doświadczenie zawodowe nie tylko w branży elektroniki użytkowej, ale także w branży deweloperskiej, w obszarze urządzeń medycznych związanych z medycyną estetyczną, w sektorze stacji ładowania do aut elektrycznych (EVSE) oraz w branży hotelarskiej. Dzięki temu patrzy na biznes z szerokiej perspektywy i potrafi dostrzegać synergie między różnymi rynkami, skutecznie łącząc wiedzę produktową, strategiczne podejście i przedsiębiorcze myślenie.

Karierę rozpoczął jeszcze podczas studiów, łącząc doświadczenia zdobywane w międzynarodowym środowisku (IHS Markit, Wielka Brytania) z prowadzeniem własnego biznesu nad polskim morzem. Ta różnorodna ścieżka pozwoliła mu zbudować unikalne kompetencje – od przedsiębiorczości i zarządzania po strategiczne spojrzenie na rozwój marki i rynku.

Absolwent The Open University Business School (Business/Managerial Economics) oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, gdzie ukończył studia Executive MBA. Posiada także specjalistyczne certyfikaty, m.in. Certified Diamond Grader HRD Antwerp.

Młody przedsiębiorca z wizją i pasjami, który stawia na innowacyjność, odwagę w podejmowaniu decyzji i tworzenie projektów wykraczających poza schematy. Prywatnie pasjonat motoryzacji, podróży i sportu – ceni aktywność, która pozwala łączyć adrenalinę, odkrywanie nowych miejsc i dbanie o kondycję.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.