Od ponad trzech dekad 2N-Everpol konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskim rynku elektroniki użytkowej, łącząc rodzinne wartości z odwagą innowacji. W rozmowie z Law Business Quality prezes Tomasz Jakóbczyk opowiada o początkach działalności firmy, wyzwaniach stojących przed branżą, o budowaniu zespołu opartego na empatii i szacunku, a także o zaangażowaniu w kampanię „Nie hejtuję – motywuję”. To opowieść o biznesie, który rozwija się dynamicznie, nie tracąc z oczu odpowiedzialności społecznej i potrzeby kreowania pozytywnych zmian.
2N-Everpol to firma z ponad 30-letnią tradycją na polskim rynku. Jakie były początki Państwa działalności i co zadecydowało o wyborze branży elektroniki użytkowej?
Nasza firma rozpoczęła działalność w momencie transformacji gospodarczej Polski, dostrzegając rosnące zapotrzebowanie na wysokiej jakości elektronikę użytkową w przystępnych cenach. Wybór tej branży wynikał z osobistej pasji założycieli do nowych technologii oraz rozpoznania luki rynkowej, którą mogliśmy wypełnić.
Zaczynaliśmy od dystrybucji podstawowego sprzętu elektronicznego, kierując się wizją dostarczania polskim konsumentom innowacyjnych rozwiązań, które wcześniej były dla nich niedostępne.
Jak przez te trzy dekady zmieniała się firma – od małego, rodzinnego biznesu po dystrybutora renomowanych marek, takich jak Blaupunkt czy PRIME3?
Nasza droga była procesem ciągłej transformacji i adaptacji do zmieniających się warunków rynkowych. Początkowo skupialiśmy się na budowaniu relacji z pierwszymi dostawcami i klientami, stawiając na uczciwość i rzetelność. Kluczowym momentem w rozwoju firmy było nawiązanie współpracy z marką Blaupunkt, co otworzyło nam drzwi do segmentu premium.
Z czasem, wykorzystując zgromadzone doświadczenie, stworzyliśmy własną markę PRIME3, która odpowiada na potrzeby świadomych konsumentów. Największą zmianą było przejście od modelu stricte dystrybucyjnego do firmy kreującej własne produkty i uczestniczącej w globalnych łańcuchach wartości.
Jakie największe wyzwania stoją dziś przed firmą działającą w branży elektroniki i AGD, szczególnie na konkurencyjnym rynku polskim?
Obecnie największymi wyzwaniami są szybko zmieniające się oczekiwania konsumentów oraz dynamiczny rozwój technologii, szczególnie w obszarze sztucznej inteligencji. Jako pionierzy w wykorzystaniu AI do kreacji graficznej związanej z naszymi produktami, obserwujemy ogromne zainteresowanie mediów tą formą innowacji. Dodatkowym wyzwaniem jest zrównoważony rozwój i odpowiedzialność społeczna – konsumenci coraz częściej oczekują od firm nie tylko dobrych produktów, ale również pozytywnego wpływu na otoczenie. Konkurencyjność rynku wymaga od nas ciągłego doskonalenia oferty przy jednoczesnym utrzymaniu atrakcyjnych cen.
2N-Everpol to firma rodzinna. Jak to jest? Czy ten model prowadzenia biznesu ma swoje specyficzne zalety i ograniczenia?
Model firmy rodzinnej stanowi fundament naszej tożsamości biznesowej. Jego największą zaletą jest długoterminowa perspektywa myślenia o rozwoju – nie działamy pod presją krótkoterminowych wyników dla zewnętrznych inwestorów, dzięki czemu możemy podejmować bardziej zrównoważone decyzje.
Firma rodzinna to również spójny system wartości, który naturalnie przenika do kultury organizacyjnej. Oczywiście, mierzymy się też z typowymi dla tego modelu wyzwaniami, jak kwestie sukcesji czy balansowanie między relacjami rodzinnymi a biznesowymi. Jednak właśnie te wyzwania uczą nas większej odpowiedzialności za podejmowane decyzje.
Jak buduje Pan zespół i jakie cechy są dla Pana najważniejsze przy doborze współpracowników?
Budując zespół, kieruję się przede wszystkim wartościami, które są fundamentem naszej firmy. Szukam osób, które wykazują się nie tylko kompetencjami merytorycznymi, ale również empatią, umiejętnością współpracy i proaktywnym podejściem do rozwiązywania problemów. Niezwykle cenię innowacyjność myślenia i odwagę w proponowaniu nowych rozwiązań.
W dobie transformacji cyfrowej istotna jest również otwartość na nowe technologie, jak pokazuje nasze pionierskie wykorzystanie AI w kreacji marketingowej. Najważniejsze jest jednak, aby potencjalni współpracownicy podzielali nasze wartości związane z etycznym prowadzeniem biznesu.
Zarządzanie zespołem to nie tylko operacyjne decyzje, ale również budowanie kultury organizacyjnej. Jakie wartości przyświecają Państwa firmie na co dzień?
Fundamentalnymi wartościami w naszej organizacji są wzajemny szacunek, transparentność i zorientowanie na rozwój. Wierzymy, że kultura organizacyjna oparta na tych zasadach sprzyja zarówno zadowoleniu pracowników, jak i efektywności biznesowej. Nasze zaangażowanie w kampanię „Nie hejtuję – motywuję” odzwierciedla te wartości, przenosząc je również poza mury firmy. Stawiamy na otwartą komunikację i docenianie różnorodności perspektyw. Dążymy do stworzenia środowiska, w którym każdy pracownik czuje się bezpiecznie, wyrażając swoje pomysły i obawy, co przekłada się na innowacyjność całej organizacji.
Jak widzi Pan przyszłość firmy 2N-Everpol – czy planują Państwo rozwój o nowe segmenty rynku, ekspansję międzynarodową czy raczej konsolidację obecnej pozycji?
Przyszłość firmy widzimy jako zrównoważony rozwój, łączący ekspansję w nowych kierunkach z umacnianiem dotychczasowej pozycji. Planujemy dalsze inwestycje w innowacje technologiczne, szczególnie w obszarze AI, które przyniosły nam już 35-procentowy wzrost konwersji w działaniach marketingowych. Jednocześnie chcemy rozwijać nasze zaangażowanie społeczne, które staje się integralną częścią strategii biznesowej.
Ekspansja międzynarodowa jest naturalnym kierunkiem, jednak podchodzimy do niej z rozwagą, analizując specyfikę poszczególnych rynków. Kluczowe będzie dla nas utrzymanie tożsamości i wartości firmy rodzinnej nawet przy znaczącym wzroście skali działalności.

Dlaczego zdecydowali się Państwo wesprzeć kampanię społeczną „Nie hejtuję – motywuję”? Co w jej przesłaniu szczególnie przemówiło do Pana i zespołu?
Decyzja o wsparciu kampanii „Nie hejtuję – motywuję” wynikała z głębokiego przekonania, że biznes powinien aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu pozytywnych zmian społecznych. Szczególnie przemówiło do nas to, że kampania dociera do młodych ludzi w szkołach, ucząc ich wartości, które są nam bliskie – wzajemnego szacunku i pozytywnej komunikacji.
Fakt, że kampania trafiła do ponad 120 polskich szkół, edukując tysiące dzieci, potwierdza jej skuteczność i zasięg jako największej tego typu inicjatywy w Polsce. Wierzymy, że inwestycja w edukację młodego pokolenia to najlepsza inwestycja w przyszłość społeczeństwa.
W wywiadach podkreślają Państwo znaczenie empatii i szacunku w miejscu pracy. Jakie działania podejmują Państwo, by te wartości rzeczywiście były obecne w codziennym funkcjonowaniu firmy?
Empatia i szacunek to nie tylko deklarowane wartości, ale elementy codziennej praktyki w naszej organizacji. Wdrażamy je poprzez regularne warsztaty i szkolenia z komunikacji bez przemocy oraz rozwiązywania konfliktów. Stworzyliśmy system zgłaszania problemów, który zapewnia bezpieczeństwo psychologiczne pracownikom. Nasze procesy rekrutacyjne i systemy oceny pracowniczej uwzględniają nie tylko wyniki, ale również sposób ich osiągania, premiując postawy zgodne z naszymi wartościami. Dodatkowo angażujemy pracowników w nasze inicjatywy CSR, co wzmacnia kulturę wzajemnego wsparcia i empatii.
Państwa zaangażowanie w kampanię to także udział jako partner w badaniach nad hejtem w biznesie. Czy uważa Pan, że biznes powinien aktywniej angażować się w kształtowanie standardów społecznych, także poza firmowymi murami?
Zdecydowanie tak. Jesteśmy przekonani, że współczesny biznes nie może funkcjonować w oderwaniu od problemów społecznych. Nasza firma była pionierem nie tylko w wykorzystaniu AI do kreacji marketingowej, ale również w podejściu do odpowiedzialności społecznej. Badania nad hejtem w biznesie, w których uczestniczyliśmy jako partner, pokazują, jak istotny jest to problem także w środowisku pracy.
Uważamy, że firmy mają nie tylko możliwości finansowe, ale również organizacyjne i technologiczne, by skutecznie wspierać pozytywne zmiany społeczne. Nasze partnerstwa z Fundacją Rozwoju Kardiochirurgii oraz Fundacją „Akogo?” to kolejne przykłady takiego zaangażowania. W dzisiejszym, szybko zmieniającym się świecie biznes powinien być aktywnym uczestnikiem dialogu o standardach społecznych, wnosząc swoją perspektywę i zasoby.
Bardzo dziękuję za tę ważną rozmowę.
Rozmawiała Ilona Adamska


