Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img

Nowy gracz na rynku inwestycji nieruchomości. Do Polski wchodzi platforma Nordstreet

Nordstreet, europejska platforma crowdlendingowa, rozszerza działalność o Polskę. Jak pokazują dane, coraz więcej Polaków poszukuje prostych sposobów na pasywny dochód i zarabianie na rynku...
Strona głównaBiznes“Złote święta”. Królewski kruszec kończy rok serią rekordów, eksploduje też cena srebra

“Złote święta”. Królewski kruszec kończy rok serią rekordów, eksploduje też cena srebra

Złoto zamyka końcówkę roku w wyjątkowo mocnym stylu. W ciągu zaledwie kilku dni cena kruszcu czterokrotnie ustanowiła nowe historyczne maksima, osiągając poziom blisko 4550 dolarów za uncję. Równolegle srebro notuje jeden z najmocniejszych wzrostów w historii, a globalne napięcia geopolityczne i decyzje banków centralnych tylko dolewają oliwy do ognia.

 

W ostatnich dniach grudnia rynek metali szlachetnych wszedł w fazę, jakiej inwestorzy nie widzieli od dekad. Złoto ustanowiło cztery nowe historyczne maksima – 22, 23, 24 i 26 grudnia – kończąc świąteczny tydzień na poziomie ponad 4549 USD za uncję.

Skąd te rekordy?

To efekt splotu kilku potężnych czynników: narastających napięć geopolitycznych, rosnącej niepewności makroekonomicznej, dalszych oczekiwań na obniżki stóp procentowych w USA oraz gwałtownego wzrostu popytu na fizyczny kruszec.

– Złoto zamyka rok w absolutnie historycznym stylu. Mamy do czynienia z rzadką sytuacją, w której niemal wszystkie czynniki działają jednocześnie w jednym kierunku – sprzyjają wzrostom. Tego typu układ rynkowy zdarza się raz na wiele lat – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

Tym samym 2025 rok przechodzi do historii jako jeden z najsilniejszych okresów dla złota – łączny wzrost kursu królewskiego kruszcu przekroczył 70% rok do roku. Poświąteczny tydzień zaczął się jednak od delikatnej korekty i cena spadła poniżej 4500 USD/oz.

“Bezpieczna przystań” w czasach niepokoju

Wzrosty napędzają także wydarzenia geopolityczne. Napięcia na linii USA–Wenezuela, eskalacja konfliktów oraz rosnące ryzyko polityczne sprawiają, że inwestorzy masowo szukają bezpiecznych aktywów.

– Złoto korzysta z każdego elementu niepewności: od polityki monetarnej, przez konflikty geopolityczne, po problemy fiskalne państw. Widzimy klasyczną ucieczkę do bezpieczeństwa, ale na skalę, jakiej dawno nie było – podkreśla Tekliński.

Dodatkowo rynki dyskontują kolejne obniżki stóp procentowych w USA – po ostatniej decyzji Fedu inwestorzy oczekują co najmniej dwóch kolejnych cięć w 2026 roku, a najnowsze dane pokazują, że stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych jest najwyższa od 4 lat.

Złoto jako nowa waluta geopolityki

Na rynku nie bez znaczenia pozostaje także intensyfikacja zakupów złota przez Chiny. W samym listopadzie Państwo Środka kupiło od Rosji kruszec o wartości blisko 1 mld dolarów, co stanowi rekord w historii dwustronnego handlu.

– Złoto staje się narzędziem geopolitycznym. Dla Rosji to sposób na utrzymanie płynności finansowej, dla Chin – element długofalowej strategii uniezależniania się od dolara – dodaje ekspert Goldsavera.

Société Générale szacuje, że rzeczywiste zakupy złota przez Pekin mogły wzrosnąć 10-krotnie w porównaniu z oficjalnymi danymi, a od połowy 2022 roku Chiny zwiększyły swoje rezerwy o ponad 1080 ton.

Srebro wystrzeliło jeszcze mocniej

Jeszcze bardziej spektakularnie wygląda sytuacja na rynku srebra. W ciągu ostatnich 12 miesięcy jego cena wzrosła o ponad 160%, a w ostatnich dniach osiągnęła poziomy niewidziane nigdy wcześniej – chwilowo nawet powyżej 83 USD za uncję.

– Srebro w 2025 roku przestało być tylko metalem przemysłowym. Stało się aktywem strategicznym. Ograniczenia eksportowe w Chinach, rosnące znaczenie srebra w nowych technologiach oraz realny deficyt podaży sprawiają, że popyt wyraźnie wyprzedza dostępność – tłumaczy Michał Tekliński.

Dodatkowym impulsem był ruch Chin, które wprowadziły restrykcje eksportowe na srebro, a jednocześnie zwiększyły jego zakupy. W efekcie fizyczne srebro zaczęło być notowane znacząco drożej niż kontrakty terminowe, co tylko potwierdza napiętą sytuację podażową.

Co dalej?

W ocenie analityków utrzymanie obecnych trendów może otworzyć drogę do dalszych wzrostów. Coraz częściej w prognozach pojawiają się poziomy 5000 USD za uncję jako realny scenariusz w perspektywie kolejnych kwartałów.

– Złoto nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Wszystko wskazuje na to, że wchodzimy w okres, w którym kruszce znów stają się fundamentem bezpieczeństwa finansowego, zarówno dla państw, jak i inwestorów indywidualnych – podsumowuje ekspert Goldsavera i Goldenmark.

Królewski metal zatem znów pełni swoją klasyczną rolę – jest barometrem niepewności i bezpieczną przystanią. Przy obecnych uwarunkowaniach trudno wskazać czynniki, które mogłyby trwale odwrócić ten trend.

*****

Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark

Ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych. W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka i należy do kluczowych ekspertów firmy. Prywatnie wytrawny obserwator polityki, geopolityki i gospodarki.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.