Jak zaczyna się spirala długów?

Długi to problem bardzo demokratyczny, ponieważ dotykają osób w różnej sytuacji życiowej, zawodowej i materialnej. Do Kancelarii Oddłużeniowej Konsument-Wygrywa.pl, z którą współpracuję, zgłaszają się osoby reprezentujące różne grupy społeczne. Długi to również problem wstydliwy, który ukrywamy i o którym nie chcemy mówić i to nawet osobom najbliższym.

 

Ze swojej praktyki jako adwokat widzę, że osoby wyjściowo o wysokim statusie materialnym, które popadają długi, są nawet mniej skłonne do ujawnienia swojego problemu. Powody takiej postawy są różne, ale najczęściej jest to lęk przed negatywna oceną, przypisaniem „łatki” dłużnika jako osoby, która żyje na czyjś koszt, która nie spłaca swoich zobowiązań.

Spirala zadłużenia zaczyna się różnie tak jak różne są historie życiowe dłużników. Ciężka choroba, utrata pracy, rozwód ale też rujnujące finansowo nałogi takie jak hazard czy zakupoholizm. Powody popadnięcia w długi mogą być również bardziej prozaiczne. Żyjemy w kulturze konsumpcji, porównujemy się do innych i za wszelką cenę chcemy dorównać im statusem materialnym. Kredyt mieszkaniowy, zakupy na raty, kredyt samochodowy, a potem dochodzą kolejne zobowiązania.

W schemat spirali zadłużenia wpisuje się zaciąganie wciąż nowych zobowiązań, które przeznaczane są na spłatę wcześniejszych długów. Początkowo dana osoba korzysta z oferty banków, a kiedy zaczyna tracić zdolność kredytową posiłkuje się ofertą pożyczek pozabankowych, tzw. „chwilówek”.

Trzeba powiedzieć wprost – spirala zadłużenia to droga donikąd. Im szybciej dłużnik to zrozumie, tym lepiej dla niego. O pomoc zwraca się często nie tylko on sam, ale również osoba bliska – partner lub małżonek, który nagle dowiaduje się o dramacie zadłużenia. Osoby, które zgłaszają się po pomoc do mojej kancelarii adwokackiej zwykle znajdują się w złej kondycji psychicznej, są nękani przez maile, pisma i telefony windykatorów, nie widzą dla siebie rozwiązania. Tymczasem takie rozwiązania istnieją. Negocjacje z bankiem warunków spłaty kredytu, obrona procesowa przed sądem to jedynie dwie główne opcje z całego szeregu działań, które można podjąć. Trzeba też dodać, że dla konsumentów, którzy są przytłoczeni przez ogromne zadłużenie istnieje upadłość konsumencka. Od początku 2022r. obserwuję zwiększone zainteresowanie klientów tym rozwiązaniem, które wskutek nowelizacji przepisów prawa upadłościowego stało się zdecydowanie bardziej dostępne dla konsumentów.

Na koniec mogę dodać, że najgorsze, co można zrobić, to zamieść temat długów pod dywan i oczekiwać, że nikt się o nim nie dowie. Na długi są rozwiązania. Trzeba jednak uczynić pierwszy krok na drodze do życia bez zobowiązań. Ten krok należy do dłużnika. Resztą zajmą się fachowcy, którzy specjalizują się w oddłużaniu prawnym.

Adw. Michał Szantar

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *