lederboard

Jaka jest skala zakupów inwestycyjnych na rynku mieszkań?

Jak dużo nowych mieszkań kupowanych jest za gotówkę w celu ratunkowego lokowania kapitału w nieruchomości z myślą o wzroście wartości inwestycji w dłuższej perspektywie? Jak wielu klientów inwestycyjnych trafia do biur sprzedaży deweloperów? Czy ich liczba rośnie? Czy zdarzają się zakupy pakietowe? Sondę opracował serwis nieruchomości dompress.pl.

 

Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży w Develia S.A.

Liczba mieszkań kupowanych w naszych inwestycjach za gotówkę w celach inwestycyjnych cały czas utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Wzrost inflacji w ostatnich miesiącach znacznie przyspieszył. Ekonomiści są zgodni, że pod koniec 2021 roku będzie ona wynosiła ponad 7 proc. w skali roku. Stopy procentowe, mimo niedawnych podwyżek, wciąż pozostają niskie. Skoro więc realna stopa procentowa, obecnie około -5,5 proc, pozostaje głęboko ujemna, nie może dziwić, że Polacy chcą chronić oszczędności przed utratą wartości. Nieruchomości mieszkaniowe, które według różnych szacunków drożały w ostatnich latach nawet o 11-12 proc. rocznie idealnie się do tego celu nadają. W niektórych naszych inwestycjach odsetek kupujących za gotówkę wynosi nawet 70-80 proc. Zakupami pakietowymi zainteresowane są głównie fundusze inwestycyjne. Inwestorzy indywidualni kupują raczej pojedyncze lokale, na bieżąco inwestując swoje nadwyżki finansowe.

Zbigniew Juroszek, prezes Atal

Zdecydowana większość naszych klientów stanowią osoby, które chcą zaspokoić własne cele mieszkaniowe. Niezmiennie znaczna część klientów decyduje się na zakup nieruchomości przy wsparciu kredytem hipotecznym. Nie prowadzimy sprzedaży pakietowej, zdarzają się przypadki, że część nabywców posiada więcej niż jedno mieszkanie z naszej oferty.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Informacje z ostatnich miesięcy o zakupach pakietowych mieszkań przez fundusze inwestycyjne mogą wyglądać spektakularnie, ale stanowią zaledwie ułamek całości rynku. Wiadomości o zakupach za gotówkę też z pewnością budzą większe zainteresowanie wśród czytelników, jednak rynek nadal zdominowany jest przez osoby kupujące mieszkania na własne potrzeby, wspierające się kredytem. Według danych BIK w okresie styczeń-wrzesień br. wartość udzielonych kredytów wzrosła o 42,5 proc. rdr do 65,97 mld zł. Liczba udzielonych kredytów w tym okresie wzrosła o 28,3 proc. do 205,6 tys. Średnia wartość udzielanego kredytu we wrześniu wyniosła 335,26 tys. zł i była wyższa o 16,1 proc. niż przed rokiem.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Z naszej obserwacji wynika, że rynek nieruchomości nie zmienia się. Nadal mieszkania i lokale usługowe cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród rodzimych kupujących. Chęć ochrony wartości posiadanych aktywów była w ostatnich latach głównym motywem zakupu mieszkań dla wielu klientów i nadal jest dla osób kupujących mieszkania za gotówkę.  Inwestorzy poszukujący przede wszystkim długoterminowej lokaty kapitału, kupujący za gotówkę lokale o małym metrażu na ogół przeznaczają na ten cel kwotę około 500 tys. zł. Bardzo dużą aktywność wykazują również podmioty zagraniczne inwestujące w zakupy pakietowe pod mieszkania na wynajem.

Michał Witkowski, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Obserwujemy ciągły wzrost zakupów mieszkań dokonywanych za gotówkę. Część tych transakcji stanowią mieszkania nabywane na własny użytek, m.in. dzięki międzypokoleniowemu transferowi kapitału. Znaczący udział w transakcjach gotówkowych mają zakupy inwestycyjne. Jest to nie tyle ratunkowe, ile bardzo rozsądne rozwiązanie, jeśli weźmiemy pod uwagę stały wzrost wartości mieszkań na przestrzeni lat.

Klienci, dla których ważna jest stopa zwrotu z inwestycji i skuteczna ochrona wartości swojego kapitału przy jednoczesnym ograniczonym ryzyku są istotną grupą wśród nabywców mieszkań. Dla klientów charakteryzujących się takim podejściem, bardzo atrakcyjne są inwestycje o podwyższonym standardzie wykonania, ponieważ ich wartość rośnie mocniej, szczególnie w ujęciu średnio i długoterminowym.

Korzyści płynące z tej formy inwestowania kapitału są na tyle znaczące, że zdarzają się transakcje nabycia więcej niż jednego mieszkania. Zakupy pakietowe dotyczą zarówno podmiotów gospodarczych, jak i klientów indywidualnych. Udział klientów inwestycyjnych zależy od typu i przeznaczenia osiedla, jego położenia oraz ceny za mkw. Niezależnie od formy finansowania zakupu, obserwujemy wzrost udziału klientów inwestycyjnych. Ma on charakter trwały i silne ekonomiczne podstawy, które na przestrzeni lat potwierdziły, że mieszkania są właściwym kierunkiem lokowania kapitału.

Bartłomiej Mandryga, kierownik działu sprzedaży i marketingu PCG S.A.

Jesteśmy obecni w 6 miastach w Polsce, dzięki czemu obserwujemy różne rynki i zróżnicowane potrzeby klientów. W kontekście zakupu mieszkania dla siebie czy inwestycyjnego, za gotówkę czy na kredyt, wiele zależy od lokalizacji inwestycji w danym mieście, regionu, w którym powstaje, zaawansowania budowy i atrybutów samego projektu.

W szczecińskiej inwestycji premium – Victoria Apartments nad Jeziorem Dąbie 90 proc. mieszkań kupowanych jest za gotówkę, w tym apartamenty w celach inwestycyjnych nabywane są w 100 proc. gotówkowo. Na rynku wałbrzyskim w inwestycji Nowe Podzamcze ponad połowa podpisanych obecnie umów obejmuje klientów z gotówką.

Prowadzona przez nas z kolei sprzedaż we Wrocławiu pokazywała, że ponad 70 proc. mieszkań zakupiona została na kredyt. Istotne z perspektywy minionych miesięcy jest to, że pojawiła się spora część nabywców z dużym wkładem własnym, na poziomie około 40-50 proc., którzy zamiast trzymać oszczędności na nieopłacalnych lokatach, inwestują środki w zakup mieszkania, biorąc często kredyt na sfinansowanie pozostałej kwoty.

W ciągu ostatnich lat obserwujemy wzrost klientów inwestycyjnych, ich udział w sprzedaży zależy głównie od lokalizacji inwestycji. Im bliżej centrum miasta, tym takich klientów jest więcej. Jeszcze 5 lat temu osiedla położone na obrzeżach cieszyły się największym zainteresowaniem kupujących mieszkania na własne potrzeby. Aktualnie w takich miejscach ilość klientów inwestycyjnych wzrosła do około 25-30 proc., a udział kredytów w finansowaniu wynosi 60-70 proc., podczas gdy 5 lat temu było to nawet 80-90 proc. podpisywanych umów.

Widzimy natomiast, że niezależnie od rynku na decyzję o zakupie mieszkania pod inwestycję bardzo duży wpływ ma to, na jakim etapie jest budowa. Inwestorzy wolą lokować środki w budynki, które są już zrealizowane, by móc jak najszybciej zaaranżować lokal i zacząć czerpać zyski z wynajmu. W naszych inwestycjach rzadziej zdarzają się zakupy pakietowe mieszkań, częściej są to indywidualni inwestorzy, chcący ochronić zgromadzone oszczędności przed utratą wartości. Coraz częściej mamy klientów nabywających mieszkanie pod wynajem, które docelowo za kilka czy kilkanaście lat będzie przeznaczone dla dzieci.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg S.A.

Ostatnio rośnie popyt inwestycyjny na rynku nieruchomości mieszkaniowych, co jest efektem zarówno zainteresowania dużych podmiotów zagranicznych, jak i zmiany aktywności inwestycyjnej Polaków, którzy przekierowują środki z lokat na inwestycje w nieruchomości. Sądzimy, że rynek nieruchomości mieszkaniowych w ciągu najbliższych 2 lat będzie się stabilnie rozwijał. Nadal popyt będzie lekko przewyższał podaż ze względu na wymogi proceduralne i administracyjne wprowadzania nowych inwestycji. Wzrost popytu może być także stymulowany przez nabywców lokujących swój kapitał, jednak nadal kupujący mieszkanie na własne potrzeby będą stanowić istotną część nabywców, bo w Polsce wciąż brakuje kilka milionów mieszkań. Rynek nieruchomości mieszkaniowych, ze względu na wysoką konkurencyjność i aspekty wolnorynkowe, od wielu lat utrzymuje równowagę i stabilnie się rozwija. Udział klientów inwestycyjnych oraz kupujących mieszkania za gotówkę wynosi obecnie około 40 proc.

Agata Zambrzycka, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Aria Development

W dalszym ciągu w naszych biurach sprzedaży jest dużo klientów kupujących mieszkania za gotówkę, trend ten trwa od połowy 2020 roku. Jednak od dwóch miesięcy liczba nabywców, którzy nie korzystają z kredytu lekko spadła. Nawet po podwyżkach historycznie niskich stóp procentowych ciągle bardziej opłaca się lokować pieniądze w nieruchomościach niż trzymać na lokacie. Klienci inwestycyjni kupują u nas małe mieszkania o powierzchni do 40 mkw., najczęściej 1-2 lokale. Nie mieliśmy dotąd zakupów pakietowych.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W ostatnim czasie nie zauważyliśmy zwiększenia aktywności wśród klientów dokonujących zakupów inwestycyjnych. Odsetek klientów zainteresowanych takimi zakupami jest raczej stały.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Wzrost liczby transakcji gotówkowych obserwujemy już od ubiegłego roku. Klienci po okresie lockdownu zaczęli inwestować swoje środki w zakup nieruchomości. Ta tendencja nadal się utrzymuje, a obecnie dodatkowo wspierana jest przez rosnącą inflację. Nabywcy chcą ochronić kapitał i oczywiście myślą w dłuższej perspektywie o wzroście wartości inwestycji. Zdarza się klienci, którzy kupują po kilka lokali. W ostatnim czasie zakupami pakietowymi oraz całymi budynkami zainteresowane są także zagraniczne fundusze.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

W 2020 roku, w pierwszym kwartale pandemii zaobserwowaliśmy znaczący wzrost klientów kupujących mieszkania za gotówkę. Ze względu na niskie oprocentowanie bankowych depozytów, klienci chętnie inwestują w nieruchomości, traktując je jako bezpieczną przystań dla swojego kapitału. Wśród inwestorów zdarzają się także zakupy pakietowe, zwykle jest to kilkanaście mieszkań, kupowanych z myślą o najmie.  Dla inwestorów dedykowaliśmy projekt deweloperski Fiqus Marcelin, oferujący mieszkania idealne na wynajem. Budynek oprócz samych mieszkań oferuje pełną infrastrukturę towarzyszącą wraz z licznymi udogodnieniami, jak tarasy wspólne na dachach, przestrzeń do co-workingu i rekreacji, czy zielone patio.

Marcin Michalec, CEO Okam

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu miesięcy obserwujemy duże zainteresowanie lokalami mieszkaniowymi pod inwestycje, traktowanymi jako bezpieczna lokata kapitału. Chodzi przede wszystkim o mieszkania dwupokojowe, przeznaczone na wynajem czy w perspektywie dla dorastających dzieci. Wielu inwestorów indywidualnych wychodzi z założenia, że na tego typu inwestycji się “nie straci”, że jest do najlepsza inwestycja posiadanego kapitału i zabezpieczenie przed utratą jego wartości.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Inwestowanie w nieruchomości jest obecnie pożądaną formą lokowania kapitału. Zaobserwowaliśmy w ostatnich miesiącach wzmożony wzrost zainteresowania zakupami w naszych inwestycjach, szczególnie w porównaniu z wyhamowaniem zakupów, jakie miało miejsce w początkowych fazach pandemii. Zainteresowani to inwestorzy, zarówno z kapitałem własnym, jak i tacy, którzy posiłkują się przy transakcjach finansowaniem zewnętrznym. Proporcja nie uległa wyraźnej zmianie w ostatnim czasie. Zdarza się, że inwestorzy kupują lokale pakietowo z myślą o wzroście wartości inwestycji w dłuższej perspektywie. Najczęściej zainteresowani są lokalami o powierzchni do 40 mkw. Około 20 – 30 proc. zakupów ma charakter inwestycyjny, co również nie odbiega od dotychczasowego trendu.

Andrzej Gutowski, wiceprezes, dyrektor Sprzedaży Ronson Development

Nasze statystyki sprzedażowe pokazują, że liczba zakupów gotówkowych zmniejsza się. Wysokie i wciąż rosnące ceny mieszkań sprawiły, że możliwości zarobienia na szybkim obrocie mieszkaniami znacznie się ograniczyły. Dotyczy to, zarówno rynku najmu, jak i flipów. Oczywiście w perspektywie średnio i długoterminowej inwestowanie w nieruchomości nadal jest opłacalne.

Obserwujemy zainteresowanie zakupami pakietowymi, jednak nie w przypadku klasycznego klienta prywatnego. W tej kwestii mowa o funduszach, które kupują mieszkania w pakiecie, aby później je wynajmować w formule tzw. najmu instytucjonalnego. Jeśli zaś chodzi o klientów inwestycyjnych, obecnie ta statystyka kształtuje się na poziomie 30-40 proc.

 

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *