Kaman Sport Group uruchamia Fundację i program Nadzieje Olimpijskie. Andrzej Wrona: ,,Zmieniamy polski sport na lepsze’’

Kaman to organizacja wspierająca polskich sportowców, dla których ograniczenia materialne są główną barierą rozwoju ich kariery. Założyli ją biznesmen Jan Domański, były siatkarz i obecny prezes zarządu Kaman Maciej Ignatowski oraz Andrzej Wrona, złoty medalista mistrzostw świata w siatkówce. W czwartkowy wieczór w sportowej przestrzeni Nine’s w Browarach Warszawskich odbyła się premiera Fundacji i programu Nadzieje Olimpijskie.

 

 

 

Pojawiła się nowa nadzieja dla polskich sportowców. Kaman Sport Group podczas czwartkowego wieczoru zaprezentował inicjatywy wspierające przyszłych mistrzów olimpijskich – fundację Kaman i program Nadzieje Olimpijskie. W evencie wzięli udział założyciele – Jan Domański (biznesmen, inwestor, informatyk, były siatkarz i współudziałowiec między innymi Planet Heros), Maciej Ignatowski (były zawodnik EKS SKRA Bełchatów), Andrzej Wrona (mistrz świata z 2014 roku), członkowie zarządu Kaman oraz podopieczni Fundacji.

Jedną z ogłoszonych inicjatyw jest program Nadzieje Olimpijskie, który zapewni optymalny rozwój dla najbardziej uzdolnionych młodych sportowców w postaci wsparcia finansowego, merytorycznego, trenerskiego, menedżerskiego, psychologicznego oraz prawnego. Ekspertami projektu zostali Mateusz Brela (psycholog sportowy), Piotr Maruszewski (trener Reprezentacji Polski w lekkiej atletyce), Michał Kądzioła (mistrz Polski w siatkówce plażowej w 2022 roku), Maciej Ręgwelski (realizował program Silna i Odporna Kadra Olimpijska Londyn 2023, członek Misji Medycznej na IO W Londynie 2012).

Kaman poinformował podczas wydarzenia, że w programie uczestniczy obecnie 7 sportowców: Beata Pacut-Kłoczko (brązowa medalistka mistrzostw świata w judo), Patrycja Chudziak (mistrzyni świata w wspinaczce sportowej juniorów), Justyna Iskrzycka (brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020 w kajakarstwie), Arsen Śliwiński (pięciokrotny mistrz Polski w kajakarstwie), Hubert Przytuła (zwycięzca Pucharu Polski we wspinaczce na czas), Alicja Tchórz (mistrzyni Europy w pływaniu) i Kacper Stokowski (brązowy medalista mistrzostw Europy w pływaniu).

Cały czas trwa nabór kolejnych utalentowanych sportowców, którzy staną się podopiecznymi Kaman. – W Polsce nie wszystkie dyscypliny cieszą się podobną popularnością, co często przekłada się na problemy finansowe uprawiających mniej popularne sporty. Fundacja i program Nadzieje Olimpijskie powstały, by wesprzeć niszowe dziedziny, takie jak judo czy wspinaczka na czas. Podopieczni przygotowują się pod naszym okiem do tegorocznych startów w mistrzostwach świata, a w przyszłym roku na pewno pojadą na Igrzyska. Cieszę się, że możemy zmieniać polski sport na lepsze – powiedział Andrzej Wrona, założyciel Kaman.

Kaman planuje również, jako pierwsza organizacja w Polsce, zaoferować podobne wsparcie juniorom, w tym warszawskim młodzieżowym klubom siatkarskim. Obecnie nie otrzymują oni wystarczającego wsparcia, co często uniemożliwia im optymalny rozwój. Już w tym roku mają zostać wytypowani młodzi sportowcy, którzy dzięki zaoferowanemu wsparciu będą mogli w przyszłości napawać dumą polskich kibiców.

Kaman zaprezentował również swoją odnogę menedżerską. Organizacja nawiązała już współpracę z kilkudziesięcioma sportowcami z Polskiej Ligi Siatkówki i jest właścicielem klubu siatkarskiego Kaman Warszawa. – Wywodzimy się z siatkówki, dlatego wiemy, jak działają firmy i ludzie związani z tym światem. Chcemy zrewolucjonizować rynek managementu topowych sportowców – zapowiedział Andrzej Wrona. Przedstawiono również plany rozwoju agencji na inne dyscypliny oraz ekspansję międzynarodową.

Podczas wydarzenia Kaman zaprezentował również możliwość współpracy dla mecenasów sportowych, dzięki której chce pozyskiwać sponsorów dla swoich wychowanków. – Chcemy, by najwybitniejsi polscy sportowcy w różnych dziedzinach mogli skupić się tylko na osiąganiu jeszcze lepszych wyników, a resztę oddali w nasze ręce, Łączymy świat sportu z biznesem, dzięki któremu finansowanie sukcesów olimpijczyków i mistrzów świata nie byłoby możliwe – mówi Maciej Ignatowski, prezes zarządu Kaman.

Więcej zdjęć na naszym profilu na Facebooku.

 

 

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Akceptuję zasady Polityki prywatności