Na straży posesji – eksperci radzą


 

Mój dom jest moją twierdzą – mówi znane angielskie przysłowie. A każda twierdza, jak wiadomo, potrzebuje porządnego i dobrze zabezpieczonego ogrodzenia.

 

Obowiązku ogrodzenia działki nie ma. Jednak potrzeba zapewnienia sobie prywatności i bezpieczeństwa jest na tyle powszechna, że rzadko spotyka się w Polsce nieogrodzone posesje. Solidny parkan chroni przed wizytą nieproszonych gości: ludzi lub zwierząt. Zapobiega dewastacji otoczenia, kradzieżom i włamaniom.

Płot z ograniczeniami

Polskie prawo budowlane zalicza ogrodzenia do urządzeń budowlanych i nie wymaga uzyskiwania pozwolenia na ich budowę. Jednak wykonanie płotu o wysokości przekraczającej 2,2 m należy zgłosić w starostwie powiatowym. Jeśli w ciągu 30 dni od zgłoszenia nie będzie sprzeciwu, można przystąpić do wykonania takiego ogrodzenia. Wzniesienie go bez zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną i może skończyć się nakazem rozbiórki.

Więcej od ogrodzeń wymaga Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Znajdujemy w nim zapis, że ogrodzenie nie może stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt. Zakazuje umieszczania na nim, na wysokości mniejszej niż 1,8 m, ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego, tłuczonego szkła i innych podobnych materiałów. Bramy i furtki w ogrodzeniu nie mogą otwierać się na zewnątrz działki. Nie powinny też mieć progów, które utrudniałyby wjazd osób niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich. Jako minimalną szerokość bramy rozporządzenie podaje 2,4 m, a furtki 0,9 m. Oczywiście szersza brama jest wygodniejsza w użytkowaniu, dlatego na prywatnych posesjach rzadko spotyka się węższe niż czterometrowe.

Źle wykonane lub uszkodzone ogrodzenie może stwarzać niebezpieczeństwo dla użytkowników. Wystarczy chwila nieostrożności, by skaleczyć się o ostre zakończenie metalowego płotu, siatkę lub złamaną sztachetę. Wypadkiem grożą także słabo osadzone słupki.

Wybudowanie bezpiecznego ogrodzenia wymaga dobrze przemyślanego projektu dostosowanego do lokalnych uwarunkowań. Właściciele działek przy skrzyżowaniu ruchliwych ulic powinni unikać budowania pełnych ogrodzeń ograniczających widoczność kierowcom i zwiększających ryzyko kolizji. Przy czym w przypadku takiego ogrodzenia wykonanie ściętego narożnika niewiele pomaga. Bliskie sąsiedztwo ulicy wymaga też czasem cofnięcia bramy w stosunku do linii ogrodzenia. Na podjeździe powinien się zmieścić cały samochód.

Pierwsza bariera

Im więcej czynników zostanie uwzględnione przed wyborem ogrodzenia, tym bardziej będzie ono funkcjonalne. O rodzaju ogrodzenia decydować może obecność w okolicy dzikich zwierząt lub wałęsających się psów. Warto wtedy zadbać, aby w płocie nie było prześwitów, przez które mogłyby łatwo przedostać się takie zwierzaki. Jeszcze innego spojrzenia na sprawę ogrodzenia wymagają miejsca, w których dochodzi często do aktów wandalizmu, napadów lub kradzieży z włamaniem.

Ogrodzenie jest pierwszą barierą dla potencjalnego włamywacza. Już na tym etapie zapędy przypadkowych złodziei może ostudzić solidnie prezentująca się brama z tabliczką informującą o monitoringu, kamera czy jej atrapa. Wyglądające na łatwe do pokonania ogrodzenie może rabusia zachęcić do działania.Nie ma pewnych recept na skuteczne zabezpieczenie posesji przed włamaniem. Można robić to na różne sposoby, najlepiej stosując kilka uzupełniających się rozwiązań, utrudniających działania złodzieja. Wysoki mur jest skuteczną zaporą dla intruzów i zapewnia większą intymność mieszkańcom, ale nie jest przeszkodą nie do sforsowania. Po jej przebyciu złodziej jest niewidoczny z ulicy, co daje mu sporą swobodę działania. Dlatego reprezentacyjne posesje częściej grodzone są niskim murkiem z murowanymi słupami, do których przymocowane są ażurowe przęsła.

Ogrodzenia nieruchomości oddalonych od innych siedzib powinny być wyższe i trudniejsze do pokonania. Domy usytuowane w gęstej zabudowie można otoczyć niższym płotem. Przy czym trzeba pamiętać, że o skuteczności bariery nie decyduje tylko wysokość, ale też brak elementów ułatwiających jej pokonanie. Ogrodzenie powinno być na tyle wysokie, żeby było trudne do przeskoczenia dla przeciętnie sprawnej osoby. Nie może mieć poprzeczek czy wnęk, które posłużą za drabinkę pozwalając na swobodne postawienie stopy.

Dla utrudnienia wtargnięcia na posesję elementy ogrodzenia powinny być połączone tak, aby nie było możliwe ich łatwe zdemontowanie. Najlepiej przyspawane lub przynitowane. Bramy i furtki powinny mieć zawiasy zabezpieczone przed zdjęciem. Ponadto trzeba je wyposażyć w mocne zamki odporne na rozwiercenie lub wyłamanie. Dla większej wygody i bezpieczeństwa w bramie wjazdowej można zainstalować napęd zdalnie sterowany. Otwieranie i zamykanie bez wysiadania z samochodu jest szczególnie polecane w miejscach, gdzie dochodzi do napadów i kradzieży aut. Bezpieczeństwo pojazdów znajdujących się w świetle bramy zapewniają fotokomórki.

Ochrona wspomagana

Dla zapewnienia większej ochrony na ogrodzeniu zainstalować można system elektrycznych przewodów pod napięciem, których dotknięcie powoduje niezagrażający życiu wstrząs. Działa odstraszająco, ale jego zastosowanie możliwe jest tylko w mało ruchliwej okolicy.

Mniej szokujące dla intruzów jest spotkanie z zewnętrznym systemem alarmowym korzystającym z czujników działających na podczerwień. Urządzenia pracują na dwa sposoby. Pojedyncze czujki wykrywają ruch w polu detekcji, natomiast aktywne bariery podczerwieni reagują na przerwanie wiązki świetlnej pomiędzy nadajnikiem i odbiornikiem. Niestety nie zawsze zabezpieczenia te działają bez zakłóceń i fałszywych alarmów. Pierwsze czasem aktywują poruszające się zwierzęta. W drugich zarówno nadajnik, jak i odbiornik nie mogą mieć ograniczonej czymkolwiek widoczności. Zakłócić ją mogą np.: zabrudzenie, roślinność czy mgła. Dla zweryfikowania alarmów czujki sprzęga się dodatkowo z systemem telewizji dozorowej.

Jako dodatkowe wsparcie ochronnej roli ogrodzenia właściciele posesji stosują także bariery z ciernistych krzewów lub trzymają groźne psy. Zapominają jednak często, że najlepszym zabezpieczeniem przed włamywaczami są uważni sąsiedzi. Warto więc o dobre relację zadbać już na etapie budowy ogrodzenia.

Wiesław Klimczak

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *