Zostań członkiem

Otrzymuj najlepsze oferty i aktualizacje dotyczące Magazynu LBQ.

― Reklama ―

spot_img

GUS chce policzyć udział krajowych firm w wielkich inwestycjach. Pilotaż rusza w czerwcu w energetyce

Local content, czyli udział krajowych firm, pracy i kosztów w dużych inwestycjach, ma w Polsce przestać być wyłącznie politycznym hasłem. Główny Urząd Statystyczny pracuje nad metodyką, która...
Strona głównaRozmaitościJedynie połowa firm wykryje zaawansowany atak hakerów

Jedynie połowa firm wykryje zaawansowany atak hakerów


Jedynie połowa firm deklaruje, że jest w stanie wykryć zaawansowany atak. Z kolei aż 64% organizacji wciąż nie wdrożyło lub posiada tylko nieformalny, nieuregulowany procedurami, program wymiany informacji o zagrożeniach. Takie wnioski płyną z 19. Światowego Badania Bezpieczeństwa Informacji firmy doradczej EY „Droga do cyberbezpieczeństwa: wykrywaj, chroń, reaguj”, w którym udział wzięło 1735 firm z całego świata. Jako największe cyberzagrożenia ankietowani w tegorocznej edycji raportu wskazali złośliwe oprogramowanie i phishing.

 

– Dziś rzeczywiście cyberbezpieczeństwo jest jednym z najważniejszych problemów firm. Obecnie o cyberbezpieczeństwie rozmawia się na poziomie zarządów. Przy czym aż 87% najwyższego kierownictwa uważa, że obecne cyberzabezpieczenia przed zagrożeniami są w organizacjach niewystarczające – mówi newsrm.tv Michał Kurek, dyrektor w Dziale Zarządzania Ryzykiem Informatycznym EY.

Jeśli chodzi o określenie słabych punktów wewnątrz to 55% firm nie posiada lub posiada nieformalny proces identyfikacji słabości bezpieczeństwa, a 44% przyznaje, że nie dysponuje zespołem SOC do ciągłego monitorowania potencjalnych cyberataków. Równocześnie ponad połowa (57%) respondentów przyznała, że w ostatnim czasie doświadczyła znaczącego incydentu bezpieczeństwa. A niemalże połowa (48%), wymieniła przestarzałe mechanizmy bezpieczeństwa informacji i architekturę bezpieczeństwa jako swój słaby punkt – to znaczący wzrost z 34% w poprzedniej edycji badania.

– Przedsiębiorstwa przeszły w ostatnich latach długą drogę, żeby dobrze przygotować się do ewentualnych ataków hakerskich. Niestety, w tym samym czasie cyberprzestępcy wymyślili kolejne sposoby i wciąż są o krok do przodu. Dlatego organizacje muszą ciągle wyostrzać zmysły i zwiększać swoją odporność na zagrożenia. A w razie ewentualnego ataku, mieć konkretny plan obrony i być przygotowanym na szybką reakcję tak, aby nie narażać klientów, pracowników, kontrahentów i swojej przyszłości na ryzyko – komentuje Aleksander Ludynia, Starszy Menedżer w Dziale Zarządzania Ryzykiem Informatycznym EY.

Podatności i zagrożenia

Beztroska lub brak świadomości pracownika to zdaniem ponad połowy respondentów (55% wobec 44% w 2015 roku) najpoważniejsze słabości bezpieczeństwa. Wysoko znalazły się również nieaktualne zabezpieczenia, które nie chronią przed nowymi rodzajami ataków (48%). To, co stoi na przeszkodzie w zapewnieniu bezpieczeństwa organizacji, to ograniczenia budżetowe (61%), brak specjalistów (56%) i brak świadomości lub wsparcia ze strony zarządu (32%). Zdaniem ankietowanych, do największych cyberzagrożeń należy obecnie złośliwe oprogramowanie (52%) i phishing (51%). Z kolei kradzież informacji finansowych i własności intelektualnej zanotowały największy wzrost w ujęciu rocznym.

Warto zaznaczyć, że ciągłość prowadzenia biznesu i szybki powrót do normalności po cyberataku to główne priorytety według 57% badanych. Taki sam odsetek wskazał zapobieganie wyciekowi i utracie danych. Ponadto 39% firm jest skłonnych do ogłoszenia informacji o incydencie w mediach pomimo tego, że 42% nie ma ustalonej strategii komunikacyjnej albo planu na wypadek znaczącego ataku. Jednak więcej, bo blisko połowa (48%) ankietowanych nie poinformowałaby w ciągu pierwszego tygodnia klientów, którzy zostali dotknięci skutkami ataku.

Cyfrowe otoczenie i połączone urządzenia źródłem wyzwań

Otaczający świat staje się coraz bardziej połączony i cyfrowy. Mimo to 62% ankietowanych odpowiedziało, że ich zdaniem jest mało prawdopodobne, by po niegroźnym dla ich organizacji cyberataku, w ich firmie zwiększono wydatki na cyberbezpieczeństwo. Zdaniem 58% atak na bezpośredniego konkurenta a według 68% na dostawcę także nie byłby powodem zwiększenia budżetu.

– Wnioski z tegorocznego raportu EY dowodzą, że z roku na rok organizacje robią postępy w wykrywaniu i odpieraniu coraz powszechniejszych cyberataków. Jednak wyniki naszego badania potwierdzają również konieczność dalszej poprawy podejścia firm do tych zagrożeń. Zwłaszcza, kiedy chcą zachować pełną operacyjność w świecie coraz bardziej połączonym globalnymi relacjami, świecie coraz bardziej podatnym na zagrożenia mogące mieć druzgocący wpływ na biznes – podsumowuje Michał Kurek.

 

Michał Kurek, dyrektor w Dziale Zarządzania Ryzykiem Informatycznym EY

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.